"Ponoć.." - kropka
"przychodzili.." - kropka
"że przy tak prostej czynności, moje ciało ulegnie rozpadowi" - bez przecinka
"orbitujących wokół krzesła molekół" - molekuł*
"głęboko zaciągając się nikotyną czekałem" - przecinek po "nikotyną"
"Dla zabicia czasu, puszczałem dymne znaki" - bez przecinka
"kawę na powierzchni której" - po "kawę"
"Mocna i czarna, jak diabli" - bez przecinka, porównanie proste
"na cały tzw Boży świat." - kropka po "tzw"
"I nagle poczułem na sobie czyjś wzrok..
Podniosłem wzrok" - wzrok x2
"- Kim, Ty kurwa jsteś? Zapytałem, niedowierzając własnym oczom." - jesteś*, "kurwa" zapisujemy we wtrąceniu, nie dowierzając*, myślnik po znaku zapytania i czynność mówiona z małej litery, później w dialogach tak samo
"sraty - taty" - bez spacji przed i po myślniku w tym wypadku
"Ludzie siedzący obok mnie, przyglądali mi się" - bez przecinka
"Wychodząc nie obejrzałem się za siebie, aby sprawdzić czy on nadal tam leżał." - przecinek po "wychodząc" i "sprawdzić"
"tak, jak ja byłem martwym człowiekiem." - bez przecinka, porównanie proste
Znów dosyć zabawna końcówka. Podoba mi się ta wewnętrzna walka bohatera, fajnie to sobie obmyśliłeś, splatając go nieodwracalnie z postacią anioła. Zostawiam czwóreczkę i oficjalnie skończyłam czytać u Ciebie wszyściuteńko :)
Dziękuję, Rasiu:)) Za rzeczowe komentarze, korekty i oceny:)) Ale najbardziej dziękuję Ci za poświęcony moim bazgraniom czas:):)Jesteś niezłomną kobietą, skoro dotrwałaś do końca, hehe Pozdrawiam Cię:)))
A nie ma za co, miło było mi poczytać, co tam Ci po głowie chodzi i bazgrołami bym tego nie nazwała :) Hehe, a z tą niezłomnością to bym nie przesadzała :D
Komentarze (4)
"przychodzili.." - kropka
"że przy tak prostej czynności, moje ciało ulegnie rozpadowi" - bez przecinka
"orbitujących wokół krzesła molekół" - molekuł*
"głęboko zaciągając się nikotyną czekałem" - przecinek po "nikotyną"
"Dla zabicia czasu, puszczałem dymne znaki" - bez przecinka
"kawę na powierzchni której" - po "kawę"
"Mocna i czarna, jak diabli" - bez przecinka, porównanie proste
"na cały tzw Boży świat." - kropka po "tzw"
"I nagle poczułem na sobie czyjś wzrok..
Podniosłem wzrok" - wzrok x2
"- Kim, Ty kurwa jsteś? Zapytałem, niedowierzając własnym oczom." - jesteś*, "kurwa" zapisujemy we wtrąceniu, nie dowierzając*, myślnik po znaku zapytania i czynność mówiona z małej litery, później w dialogach tak samo
"sraty - taty" - bez spacji przed i po myślniku w tym wypadku
"Ludzie siedzący obok mnie, przyglądali mi się" - bez przecinka
"Wychodząc nie obejrzałem się za siebie, aby sprawdzić czy on nadal tam leżał." - przecinek po "wychodząc" i "sprawdzić"
"tak, jak ja byłem martwym człowiekiem." - bez przecinka, porównanie proste
Znów dosyć zabawna końcówka. Podoba mi się ta wewnętrzna walka bohatera, fajnie to sobie obmyśliłeś, splatając go nieodwracalnie z postacią anioła. Zostawiam czwóreczkę i oficjalnie skończyłam czytać u Ciebie wszyściuteńko :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania