Supermoce

Mam supermoce,

i gwarantuje kredyt na wysoki procent,

Lustra pękają,

Jestem jak docent,

Albo nawet jak dżenifer Lopez

Co to chipochondria

Powiedz proszę,

Bo na stole stoi tylko ocet,

Nie pierze proszek,

A owoce nie są dobre potem,

Nieświeży wokal,

Wszędzie czuć stęchlizne,

Bo nie mam na pokarm,

To moje własne supermoce,

Które niszczą postęp,

Na wiosnę wstanę jak czarizard z ognistego bagna,

Nie robię plotek,

Nieśmiertelność to nie moje moce,

Ja jestem bardziej ze szprotek niż rekinów czy delfinów,

Jestem chipokrytą,

Fikcyjnie zajmuje wysokie stanowiska,

Śni się poker,

Ale wolę rower.

Średnia ocena: 2.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • NinjaC godzinę temu
    Tekst ma obrazy i skacze jak piłka. "Albo nawet jak dżenifer Lopez" - Złoto. 5!
  • NinjaC godzinę temu
    Odpalam ten tekst i odruchowo wchodzi mi w głowę jak refren z kawałka 😅

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania