Poprzednie częściSupraśl

Supraśl

w słodyczy herbacianej

zima dzwoni mrozem

na modlitwę sobotnią

Hospodi pomiłuj

 

w klasztornych ścianach

ikony czytają wiersze

samotnym by odkryli świat na nowo

zagubionym ku przestrodze

 

w gromadce poszarzałych łabędzi

idziemy zamarzniętą rzeką

na drugą stronę

na chwilę

ogrzać się młodością

 

w ciszy ulic kocie łapki

uciekają do nieba

na mlecznej drodze

memłają różowe języczki

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates godzinę temu
    "'ogrzać się młodością" - dobre, plus ostatnia zwrotka o kotkach bardzo obrazowa i miła

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania