Sweter

leżał krzyżem na podłodze i miał czkawkę. jak się topiłem w kamieniołomie, wyciągnął mnie z wody i na brzegu dostałem od niego w dupę. pamiętam jego szary turecki sweter, w którym uczył mnie boksu. nie lubiłem tego, bo nie miał wyczucia. był chyba podobny do mnie.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • 👽

  • NinjaC

    o Grzesiek :)

  • NinjaC 👽

  • Aeliora godzinę temu

    Boks piękna sprawa .ale nie już w stosunku do kobiet …

  • NinjaC

    tak.

  • Mona Demona godzinę temu

    Hej Ninja,

    Mam trochę czekolady, chcesz? 🍫 🙂

    Acha, jeszcze chciałabym Ci życzyć spokojnego wieczoru.

    Piątkę zostawię w tej niebieskiej doniczce.

    Na razie Ninja.

  • NinjaC

    to było bardzo miłe. zaskoczyłaś mnie :)

  • Aeliora

    Woda w kamieniołomie zawsze ma ten sam, trupi odcień zieleni. Kiedy cię wyciągnął, rzucił cię na zlane słońcem kamienie jak mokry worek. Skóra piekła cię od ostrego szutru, w płucach miałeś hektolitry chłodnej, stojącej wody, a w uszach wciąż dudniło to potworne, podwodne echo.
    I wtedy dostałeś w dupę. Mocno, bez ceregieli, otwartą dłonią.

  • NinjaC

    to już twoja wersja wydarzeń, ale dzięks :)

  • JagVetInte

    Cóż.... Chociaż coś.

  • NinjaC

    zawsze coś…

  • JagVetInte

    NinjaC takie... Zawsze, na zawsze. Takie, które zostanie mimo wszystko. Niezmącone.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania