świadomość

czasami mam w sobie martwą wilczycę

gdzie resztki wczorajszego niepokoju

kładą się obok poukładanej na nowo

świadomości

 

czule odgarniam włosy

zaciskając zęby w dzikiej niepewności

jakby każdy ruch tańczył osobno

obok mnie

 

moja wilczyca jest martwa

lecz ma jeszcze świeży zapach

 

i szanse na to by odrodzić się

kiedy w tańcu gesty

splotą się na nowo

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Jimmy godzinę temu
    Mi średnio do gustu ten Twój wiersz przypadł 🤷
  • Bernadetta12345 godzinę temu
    Bywa i tak…
  • Piotrek P. 1988 godzinę temu
    Ten tekst przywołał we mnie wspomnienia z bliższych i dalszych przejażdżek w różne piękne miejsca, i ze spotkań w tych miejscach ciekawych ludzi.

    5, pozdrawiam 😀
  • Bernadetta12345
    Dzieki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania