świadomość
czasami mam w sobie martwą wilczycę
gdzie resztki wczorajszego niepokoju
kładą się obok poukładanej na nowo
świadomości
czule odgarniam włosy
zaciskając zęby w dzikiej niepewności
jakby każdy ruch tańczył osobno
obok mnie
moja wilczyca jest martwa
lecz ma jeszcze świeży zapach
i szanse na to by odrodzić się
kiedy w tańcu gesty
splotą się na nowo
Komentarze (4)
Mi średnio do gustu ten Twój wiersz przypadł 🤷
Bywa i tak…
Ten tekst przywołał we mnie wspomnienia z bliższych i dalszych przejażdżek w różne piękne miejsca, i ze spotkań w tych miejscach ciekawych ludzi.
5, pozdrawiam 😀
Dzieki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania