świadomość nieporadności zawsze boli
srebro w zegarze błyszczy i cierpi.
milczący karzeł tarza się w atramencie, jak we krwi,
a jego wojenny okręt wypływa z ran,
niczym z dymiącego wulkanu - cały w okruchach.
(uczono go, by omijać truciznę).
w morskiej pianie giną polne koniki,
w strumieniach nieprzebranych goździków.
ze środka wypełza proroczy żółw - i zbija kapitał
na topieniu kotwic w ludzkich źrenicach.
(outsider w jarmarcznym głosowaniu).
w podmiejskich bibliotekach skorpiony w koronach -
mewy wieczorne. chleb już prawie wypieczony,
sanie przejadą przez magiczne sito -
zatrzyma kukiełki - przepuści hiszpańskie lale.
na filmie potwór składa się z oparzeń - plami.
w rzeczywistości to komandor żelazny,
stal sama w sobie, biel doskonała.
.
Komentarze (8)
Tytuł dobrze tutaj wpasowuje się w treść. Forma zbyt niedosłowna dla mnie, ale właściwie nie lubię używać określenia "zbyt" w stosunku do twórczości. Jak porusza, jak zmusza do zatrzymania się na chwilę (bo przy każdym czytaniu odkrywam w tym coś nowego), to jest pięknie ?
Jest piękną rzeczą odkrywać coś nowego przy każdym czytaniu ! Sedno poezji. Pozdrawiam :-)
Już nie dociekam, "o czym" to jest, jakie przeżycie wywołało taki wiersz. Biorę go jako byt sam w sobie, i słyszę piękne zdania, w których wszystko do siebie pasuje. Zaskoczenie za zaskoczeniem, wiersz na granicy rozpadu, ale zwycięża, niczym ten komandor wojennego okrętu. Wiersz otwiera się srebrem cierpienia, zamyka bielą opatrunku. W środku odniesienia do literatury, jakby wiersz mówił sam o sobie. Cholernie inspirujące, odważne jak cholera. Wyobrażam sobie, że interpretacja tego wiersza szłaby w nieskończoność, zaprzeczając samej sobie co krok.
Pozdrawiam ?
Nie byłeś może strażakiem w poprzednim wcieleniu? A może masz kogoś w rodzinie, kto potrafi gasić? 10/10, 11/10, 12/10 !!! Pozdrawiam, taki komentarz był mi potrzebny.
Raczej w rodzinie i wcieleniach spodziewałbym się podpalaczy ?
Bardzo się cieszę, że byłem pomocny.
Pozdrawiam ?
Ja jestem ciemny, teraz pojąłem swoją monotonność dopiero. No i ten brak przestrzeni też. Postaram się to zmienić. Pozdrawiam dzięki jeszcze raz.
Unikacie↔Plastyczny tekst. Można kombinować, co do znaczeń poszczególnych "dźwięków" na "klawiaturze poezji"
A gdyby każdy wers, zwyobrazić w teledysku, z odpowiednią muzą, to by było jeszcze ciekawiej↔Pozdrawiam?:)↔%
Teledysk? Rozmarzyłem się... Mogła by go zaśpiewać Maryla, a chętnych do nakręcenia filmu też by nie zabrakło. Dziękuję za komentarz!:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania