Świat dzisiejszy...
W zawieszonej ponad klifem połaci
chylą się ku żółci, i żółci łakną
wrzosowe krzewy. Wy, marazmu bagno!
w szronu murawach zatopione mgliście,
do jału gleby skłońcie swoje liście!
nietragedią żywe! chce wam się trapić?
to więc mówiąc: plwam! plwam na wasze rany!
własnymi obkułyście się kajdany,
więc więdnijcie, jeśli macie mnie przybijać!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania