Świat dzisiejszy...

W zawieszonej ponad klifem połaci

chylą się ku żółci, i żółci łakną

wrzosowe krzewy. Wy, marazmu bagno!

 

w szronu murawach zatopione mgliście,

do jału gleby skłońcie swoje liście!

nietragedią żywe! chce wam się trapić?

 

to więc mówiąc: plwam! plwam na wasze rany!

własnymi obkułyście się kajdany,

więc więdnijcie, jeśli macie mnie przybijać!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania