Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Świat jest pełen dupków i naiwnych kobiet
masz trzydzieści lat
i ani myślisz dorosnąć
wygodnie chodzisz w butach nastolatka
kobiety zrywają komplementy z twoich ust
rozgryzają jak orzechy
delektują się rzuconym ochłapem
później stoją w kolejce po stoperan
dobrze je pieprzysz
nacierasz pazerne skóry
owocowym nektarem
wpatrzone w ciebie jak w Dawida
z językiem na wierzchu aportują patyk
(do nogi suko do nogi)
twarzy jak grzechów nie pamiętasz
wycierasz buty łzami
następna
następna
następna
i tylko czasami przed snem
powtarzasz w głowie ich imiona
jak pacierz
Komentarze (150)
Tytuł to prawda, a dalej nie doczytałem.
Bałeś się spojrzeć niżej?
Laura Alszer coby się nierozczarować, tytuł zrobił dostatecznie silne wrażenie.
"Obojga płci po trosze się dostało.
Już wolę twoje erotyki.
Mimo to +
NO!"
Nie mogę pisać tylko erotyków.
Dziękuję :)
Ktoś Cię skrzywdził, Lauro? Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że mogłaś ulec... tandecie.
Trochę kombinuję, nie chcę tylko erotyków pisać. Będzie jeszcze wiersz gdzie PL to mężczyzna.
Tutaj chciałam spróbować na ostro i mówisz, że nie wyszło... No szkoda
Laura Alszer, czy nie wyszło, raczej trudno wyobrazić mi sobie taką naiwność, czy wręcz ślepotę, żeby nie poznać się na kimś, kto zalicza panienki. Toż to śmierdzi z kilometra...
Grafomanka Oj, zdziwiłabyś się jakie historie słyszałam.
Nawet ostatnia świeża historia: mam przyjaciółkę dużo starszą, została wdową kilka lat temu. I to na jakich panów trafia woła o pomstę do nieba.
Inteligentna dojrzała kobieta z własną firmą i mimo wszystko dała się zmanipulować.
Mam też znajomą, której historii nawet nie przytoczę, bo aż żal o tym pisać... Ale ona mnie głównie skłoniła do napisania tego wiersza.
Są kobiety, które by nakryły faceta w łóżku z inną i udawały, że nic nie widzą.
Ten wiersz to taki prztyczek w nos dla naiwnych kobiet i dla niegrzecznych mężczyzn.
Laura Alszer, czy w ich przypadku to naiwność? Raczej samotność, z którą sobie nie radzą, a wtedy możliwe, że każdy dobry, choćby na chwilę... i w takich sytuacjach zawsze się zastanawiam kto kogo wykorzystuje... xD
Grafomanka Samotność samotnością, ale mowię o sytuacji gdzie jedna z drugą opowiadają, że to ten, że to wielka miłość... a potem klops
Laura Alszer, bo gonią marzenia, ale to z samotności wynika. Nie wszyscy sobie z nią radzą.
Grafomanka Może i wynika z samotności, ale nie można zaprzeczyć, że były naiwne
Mam też kolegę, jest singlem i nie planuje tego zmieniać. Podrywa kobiety, podobno każdej z góry mówi, że nie szuka związku.
Są takie, które to rozumieją.
A inne mimo, że je ostrzegał zakochują się i potem płacz i zgrzytanie zębów...
Laurko, są też takie, które "z samotności" szukają drugiej połówki wśród *morderców, gwałcicieli i innych zwyrodnialców. Dobry wiersz :)
Dla tych najbardziej dojechanych, link poniżej.
www.writeaprisoner.com www.meet-an-inmate.com
*Hybristofilia
Tak, o takich też słyszałam.
Dziękuję :)
Laura Alszer Który najlepsze ciacho?
https://www.meet-an-inmate.com/male/index.html
o nim pseud Boję się wchodzić w ten link
Laura Alszer Zakochasz się?
o nim pseud Jaaa? Hahahahaa, dobry żart
Laura Alszer zachowiaj wiano dla tego jedynego!
Techniczny Pawarotti Oczywiście, że zachowam 😂
Świat rozbudzonych kobiecych nadziei i świat fruwających motyli, którzy słowa "uczucie" odbierają tylko jako miłość własną wcale nie rzadko spotykany. Trafiłaś w sedno. A gdyby tak w drugą stronę? ( nie wiem czy nie częściej spotykaną) :)
Dokładnie tak, Piliery.
Dziękuję :)
Może kiedyś napiszę o złych kobietach.
Nadal czekam na Twój wiersz o Barcelonie ;)
Kurewstwo nie ma płci i słownych zamienników.
W końcu trafiłam w Twój gust, Grain?
Grain , Brawo!
Trudno mi uwierzyć, że z ciebie coś wyrośnie
NO!
nie, ale tekst spoko
Dziękuję!
Rzeczowo, trochę agresywnie, trzeba agresywnie, tylko te łotry to pewnie nie czytają poezji. Nie ma to jak na opowi.pl portalu, który miłością stoi prawdziwą, a wierność jest zawsze w zestawie.
Może ktoryś przypadkiem przeczyta.
Na opowi oczywiście nie ma żadnych dupków
Mamy tu krainę miodem i mlekiem płynącą
Laura Alszer, Tak, to skład dobrobytu.
o nim pseud wczoraj o 9:37
Pawłow
podrapał ją za uchem,
ale gdy już się łasiła,
dał porządnego kopa.
Uciekła ze skowytem.
Po upływie pięciu sekund,
Pawłow przywołał sukę do nogi.
Suka niepewnie podeszła z podkulonym ogonem.
Pawłow głaszcze.
Pawłow kopie.
Pawłow przywołuję.
Suka na dźwięk klawiatury zaczyna się ślinić.
"wpatrzone w ciebie jak w Dawida
z językiem na wierzchu aportują patyk
(do nogi suko do nogi)"
Zbieg okoliczności?
Oczywiście, że zbieg okoliczności.
Podejrzewasz mnie o plagiat?
Laura Alszer Nie, gdzie plagiat... temat podobny
Aferra?
o nim pseud, macie ten sam pogląd na sprawę i podobnie lub tak samo go czasem wyrażacie.
o nim pseud No fakt, podobny
wikindzy Zaraz ktoś powie, że ja to Pseud 🤣
Żadnych afer
Laura Alszer, Tutaj akurat istnieje takie prawdopodobieństwo:)
wikindzy Że ktoś będzie miał podejrzenia? Czy że ja to Pseud?
Laura Alszer, Zazwyczaj zaczyna się od podejrzeń, czasami okazuje się, że mają pokrycie, ale ja nie sądzę, bo Pseud jest głównie na morzu.
wikindzy Z góry dementuję! Nie mam nic wspólnego z Pseudem!
Laura Alszer, Oczywiście, mieszkasz w Warszawie, a on głównie trzyma się wybrzeży.
wikindzy I to jest zdrowy rozsądek, Wikingu
Laurka, wiesz, że wskoczyłaś na pierwsze miejsce wśród "aktywnych użytkowników"?
Cholera i co teraz? To przez Grafkę. Obija się
Ty, Techniczny, Grafka, ja i Wiking.
Laura Alszer Laurko proszę, nie mów o niej przy mnie
o nim pseud Cierpisz?
Grisza To się porobiło
To ktokolwiek to mierzy? :D Po co?
Grisza, I aż trzy pozycje w najlepiej komentowanych: https://www.opowi.pl/ranking/
Laura Alszer Raczej jestem rozczarowany naiwnością
piliery Jak widać mierzą. Ale po co, któż to wie
piliery, nie wiem, chyba właściciel portalu...
Grisza Jesteś pewny, że to jest kolejność od najbardziej aktywnych? Może przypadkowe ułożenie?
wikindzy Ostatnio Ty mi nabijasz komentarze
Laura Alszer, Nie wiem... Tak stoi napisane. Sama sprawdź.
Grisza Grafka nas zaniedbuje... Mam nadzieję, że u niej wszystko dobrze
Laura Alszer, nieeee, nawet dzisiaj martwiła się, czy Cię nikt nie skrzywdził. Ja też się martwiłem, ale nie śmiałem (z wrodzonej dyskrecji) wnikać w głąb Twoich przeżyć... A tak poważnie - niejednokrotnie pytali mnie po przeczytaniu wiersza, czy u mnie wszystko w porządku? Ileż razy musiałem wyjaśniać, że ja piszę wiersze, a nie pamiętnik :)
Grisza Dziękuję, za wrodzoną dyskrecję.
Od razu mówię. U mnie wszystko dobrze!
Zaczynam więcej kombinować z poezją.
Zresztą pewnie widziałeś moją rozmowę z Grafką w komentarzach.
Laura Alszer, Widziałem. A przed snem zapraszam do lektury mojego wykładu...
Grisza Jasne, zajrzę później
Laura Alszer, zaniedbuje? W jakim sensie?
Grafomanka No jak mogłaś dopuścić, że wskoczyłam na pierwsze miejsce
Laura Alszer, obyś jak najdłużej tam pozostała... szczerze życzę
Grafomanka Nie, to miejsce należy do Ciebie
Laura Alszer, chyba źle się czujesz...
Grafomanka Chyba Ty
Tak na serio, to nigdy nie myślałam, że ktoś zawraca sobie głowę rankingami czy ocenami na opowi i zabawne jest dla mnie, kiedy coś takiego czytam...
Grafomanka Ja nie zwracam. Dopóki Grisza mi nie powiedział, nie wiedziałam o tym.
A o rankingu dowiedziałam się od Wikinga. Całkiem niedawno. A jestem tu dobre pół roku 😂
Laura Alszer, w sumie to godnie mnie tu zastąpisz. Mogę spokojnie odejść... xD
Grafomanka Nie możesz, nie jestem na to gotowa
Laura Alszer, jesteś gotowa, tylko jeszcze o tym nie wiesz... xD
A ja jestem zmęczona...
Grafomanka Nie możesz nas zostawić. Zwolnij obroty, odpocznij jeśli potrzebujesz i wróć pełna energii
Laura Alszer, zabawne... ja już dawno zwolniłam obroty. I nie mam siły na takie akcje jak pseuda ostatnie... a ciągle mnie coś takiego spotyka. Rozmawiam z ludźmi, śmiejemy się, żartujemy, później jakieś chore jazdy z miłością, a na koniec obelgi... To przykre, bo nikogo nie zachęcam do jakichś bliższych kontaktów, wręcz przeciwnie.
Nie rozumiem tego.
Grafomanka "z miłością" Przestań bredzić!
Grafomanka Nie wiem co Pseud sobie wymyślił... Trudno mi zrozumieć co tak naprawdę od Ciebie chcę.
Ale serio tak bardzo się przejmujesz?
Zwykle podchodzisz do wszystkiego z dystansem, olewczo lub z humorem.
I tego się trzymaj.
Nie rezygnuj z opowi przez coś takiego.
Kto sobie lepiej poradzi, jak nie Ty
o nim pseud Nie rozkręcaj afery
Napisałem Ci wcześniej, dlaczego nie chcę z tobą rozmawiać? Powtórzyć?
o nim pseud Nie, nie powtarzaj.
Proszę o spokój
Laura Alszer To niech przestanie wymyślać historie
o nim pseud Nie zaogniaj atmosfery
o nim pseud Odpuść
Laura Alszer, nie to że się przejmuję, bo co mnie szczekanie jakiegoś kundla może obchodzić, tylko to nieprzyjemne, bo pisaliśmy jak kumple, a tu raptem jakieś listy skarg i gorzkich żalów.
A co on może mieć do mnie, co go może obchodzić z kim ja rozmawiam? Jakbym ja komuś broniła z kimś rozmawiać, bo mi się to nie podoba. No dziecinne na maksa...
Laura Alszer Co tu odpuszczać, nie kręci mnie zabawa w prymitywne ubliżanie i nie będę w tym uczestniczył — to wszystko
Grafomanka Nawet kumple czasem się klócą. To normalne
o nim pseud Cieszę się. Wyluzuj, Pseudziu.
A najlepiej zapalcie fajkę pokoju
Laura Alszer, kłócą się, ale nie w ten sposób... to poniżej wszelkiej krytyki, a jeszcze kundel ma się za rasowca. ŻENADA...
Ile razy mam ci powtarzać, że nie interesuje mnie rozmowa z tobą — nie masz do siebie najmniejszego szacunku, plują ci w twarz a ty... I co tu gadać Sorry, to się robi nudne.
o nim pseud Chyba mocno nawywijałeś...
o nim pseud Napij się może meliski?
o nim pseud, a czy ja z tobą kretynie rozmawiam, czy z Laurą?
I kto mi pluje w twarz? Co ty sobie ubzdurałeś?
Grafomanka Nie wiem co Pseud nawywijał. Ale widzę, że Cię to ruszyło. Może powinniście odpocząć od siebie?
Laura Alszer, nic nie nawywijał, zidiociał jedynie albo zawsze był debilem...
Laura Alszer Laurko, to nie emocje, to konsekwentne działanie...
Emocie, Emocje masz wyżej, obelgi i inne... prymitywne
o nim pseud Konsekwentne działanie w jakim celu?
Laura Alszer 6 min. temu
o nim pseud Konsekwentne działanie w jakim celu?
Konsekwentny w swoim postępowaniu, ludzi którzy tak się zachowują jak oni omijam, ignoruję, gdyż to jest najrozsądniejsze
Wystarczy przeczytać co napisała... Kto tu jest furiat?
Laura Alszer, "Ostatnio Ty mi nabijasz komentarze"
Nie ma sprawy, nie dziękuj:)
wikindzy Ok, nie dziękuję :)
Rzucił się na mnie, że do łukaszenki się odezwałam... a ja z każdym rozmawiam. To portal literacki, nie jakiś randkowy. Jak wariat, furiat napadł na mnie... i żeby jeszcze jakiś powód był. A ten odsyła mnie do jakichś powrotów do łukaszenki jprd.
Zazdrosny jest. A Ty za bardzo to wzięłaś do siebie.
Tutaj cały czas ktoś Cię atakuje, nie ma co się przejmować.
Wyluzujcie oboje.
Odpocznijcie od siebie.
Za jakiś czas wróćcie do rozmowy.
Mogę być mediatorem 😂
Laura Alszer, nie potrzebuję mediatora, ten furiat już dla mnie nie istnieje. Ja się boję wariatów...
Laurko, idę bo to jest żenujące, dobrej nocy :)
Zazdrosny jest... a jakie on ma prawo być zazdrosny? Czy ja mu cokolwiek obiecywałam?
Ja go nawet nie znam, ani on mnie.
To chora sytuacja...
o nim pseud Dobrej nocy.
I bardzo proszę, nie kłóćcie się. Szkoda czasu.
Grafomanka To, że nie ma prawa, nie znaczy, że nie jest... Tak bywa.
Nie denerwuj się.
Laura Alszer, nie denerwuj się, łatwo powiedzieć. Pogadasz z kimś, pośmiejesz się, a ten od razu wymyśla jakieś bzdety i jeszcze śmie jakieś oskarżenia artykułować. To nie do pomyślenia.
Sama widziałaś, ile razy mu pisałam, żeby skończył z pierdolamento o tych miłościach. Normalny człowiek by zrozumiał, że tylko możemy pogadać i pożartować, i nic poza tym. A ten nie zrozumiał i jeszcze atakuje chamsko. Brak słów.
Grafomanka Myślisz, że on tak na poważnie o miłości? Wątpię
Laura Alszer, ja też myślałam, że żartujemy, ale jak napadł na mnie i wysyłał do jakichś powrotów do łukaszenki, to nie wiadomo jak myśleć. To chory typ. Ja się go boję. Przeraża zachowaniem.
Zresztą przecież ty też nie do końca jesteś przekonana, inaczej nie pisałabyś o jakichś zazdrościach...
Grafomanka Nie musicie rozmawiać. Możecie siebie nawzajem ignorować. Może tak będzie najlepiej?
Laura Alszer Wszyscy, którzy mają dosyć jej chamstwa, mają dosyć z miłości, to normalne... XD
Grafomanka Widzę, że się przejęłaś. Polubiłaś go?
o nim pseud Miałeś iść spać...
Laura Alszer, nie wierzę, że ten chory typ będzie mnie omijał... będzie pisał i pisał o mnie, bo ma nierówno pod sufitem i tyle.
Może jak odejdę, powoli na ciebie przeniesie swoją chorobę i ciebie będzie gnębił.
Lubiłam z nim popisać, w życiu nie myślałam, że jest aż tak zryty... teraz się go boję
Grafomanka No dzięki, kochana jesteś
Grafomanka Ale tak to nie działa, że znikniesz i pójdzie do kogoś innego
Lauko nie rozmawiaj o mnie
Laura Alszer, pójdzie, bo psychopata, a myślę że on nim jest, musi mieć jakąś ofiarę i za nią chodzić...
Grafomanka Odpocznijcie od siebie. Jak będziecie chcieli to wrócimy do rozmowy za jakiś czas
o nim pseud Ok
Laura Alszer, tu nie ma do czego wracać. W tej sytuacji trzeba jedynie uciekać...
Grafomanka Nie uciekaj przez jednego człowieka. Gorsze rzeczy tu przetrwałaś. Na ten moment nie chce z Tobą gadać. To chyba dobrze? Nie musisz uciekać.
Laura Alszer :)
Laura Alszer, ale zobacz jak waruje... piszę z tobą, a on cały czas obok. To chore, nie widzisz tego?
Grafomanka Widzę. Ale bywało gorzej. Jest w miarę grzeczny, jak na jego możliwości
Laura Alszer, 'Jest w miarę grzeczny, jak na jego możliwości' - czyli znasz go dobrze.
I dziwisz się, że boję się typa?
Laurko, prosiłem Cię o coś
Grafomanka Nie znam ani trochę.
Uciekam. Dobrej nocki.
Odpocznij, Grafka.
Laura Alszer, ja nie nie znam jego możliwości... ty znasz, tak wynika z tego zdania.
Ty też odpocznij... Dobranoc
Grafomanka Mój błąd, źle napisałam. Cofam to.
(To pewnie ze zmęczenia)
Laura Alszer, bardzo poprawnie... xD
Prawda dotykająca wielu ludzi.
Czasami działa jeszcze tak, że to kobiety są „dupkami”, a panowie są naiwni. Działa to w dwie strony.
To prawda. Jakiś czas temu napisałam "Żony niewierne"
Laura Alszer możliwe, że przeoczyłam zaraz to nadrobię
popisANA Dawno temu wstawiłam. Ale polecam 😉
Laura Alszer znalazłam i przeczytałam też bardzo dobry tekst 👌
popisANA Miło mi, dziękuję 😊
Odchodząc, zabrał z sobą lewą komorę, prawą celowo zostawił przestrzeloną,
dziurawa pompuje krew do mózgu tylko po to, by podtrzymać świadomość, że obie na zawsze należą tylko do niego, - Płacząc, mówiła bibliotekarka.
Następna zeznawała córka komendanta policji, później sąsiadka, która wpadła po szklankę cukru, po sąsiadce pani Halinka z zieleniaka, Lucyna fryzjerka, jej siostra Alina, koleżanka z Krakowa i dwie zakonnice — podobno z miłości do Boga (zeznawały razem). Po pięciu dniach przesłuchań. W imię Chrystusa, ze sztandarem na przedzie, proboszczem i przedstawicielami władzy, tłum prowadzi — mężczyznę o głębokim spojrzeniu, które wzbudzało miłość kobiet bez zamiaru odwzajemnienia. Oczy komisyjnie zabić dechami, aby już żadna z naszych żon, córek czy matek tam nie wpadła — przy aplauzie zebranych do mikrofonu mówił burmistrz — część kobiet nie klaskała.
Tak naprawdę... większość kobiet nie klaskała
Pięknie, Pseudziu. Pisz. Pisanie uwalnie emocje
Laura Alszer↔Taki konkretny wiersz w swojej wymowie.
Niczym wbijanie "gwoździa w dechę"→Czasami mam dziwne skojarzenia i metafory.
Pozdrawiam😛
Wbijanie gwoździa w dechę - dobre.
Dziękuję za przeczytanie i komentarz 😊
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania