Za głupców dałem pochwałe. Za ostatnią strofkę tu też dałbym, ale nie jest sierotą. Pierwsza i druga utopilyby się w łez strugach że one co, od macochy.
Temperament masz akuratny a to może być garbem dla ciebie, bo cierpliwości to wiele nie masz. Jest potrzebna, aby zająć się tymi dwiema, jesli zechcesz wylewać swoje klepane strofami ekspresje poza to poetyckie przedszkole.
(gdyby kto co, jakie grafomaństwo zechciało ujadać, to ja też tu jestem, w tym przedszkolu, co nie jest powodem drzeć się, że cysorz ma złote szaty, jeśli goły).
Komentarze (12)
Piękny wiersz Lauro, gratuluję
Chyba przesadzasz, aczkolwiek dziękuję
Osobiście Martini mnie nie podchodzi.
Ale tekścior to i owszem. 5
NO!
Nie wiesz co dobre, Starszy. Dziękuję!
Laura Alszer, de gustibus non est disputandum.
NO!
Starszy Woźny Masz rację!
No!
Super napisane😁
Dziękuję:)
Za głupców dałem pochwałe. Za ostatnią strofkę tu też dałbym, ale nie jest sierotą. Pierwsza i druga utopilyby się w łez strugach że one co, od macochy.
Temperament masz akuratny a to może być garbem dla ciebie, bo cierpliwości to wiele nie masz. Jest potrzebna, aby zająć się tymi dwiema, jesli zechcesz wylewać swoje klepane strofami ekspresje poza to poetyckie przedszkole.
(gdyby kto co, jakie grafomaństwo zechciało ujadać, to ja też tu jestem, w tym przedszkolu, co nie jest powodem drzeć się, że cysorz ma złote szaty, jeśli goły).
Dziękuję Ireneo, popracuję nad swoją cierpliwością
Zawsze uważałem, że tam, gdzie ciaśniej, to przyjemniej. Czasem jednak to się nie sprawdza. Ode mnie 5
Hahahaa zwykle tak jest! Dziękuję 😁
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania