świat kręci wałki
nie tak dawno
w zgiełku miast
płonął dzień
ciemna noc pieśń neonów
upływał czas gwarno na placu
w zatłoczonych kawiarniach
zapach kawy i bitej śmietany
w czekoladzie Wandy
w ciemnych bramach płynął dzień
piwo skręty świat przeklęty
uryny nieciekawy zapach
w ciasnych brukowanych uliczkach
chłód pieścił skronie a stopy w rzymkach
nad głową niebo pod stopami piekło
kiedyś było inaczej
oddalamy się od prawdy
świat kręci wałki
Komentarze (2)
Trwała ondulacja.
"w czekoladzie Wandy". Perwersja.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania