świat za kanapą
za każdą kanapą
jest świat
mniejszy od świata
ale bardziej zagubiony
tam trafiają
monety
piloty
okruszki
i myśli
które urwały się
w połowie zdania
jest nawet
Biuro Rzeczy
Które Spadły Za Kanapę
otwarte
od poniedziałku
do przedwczoraj
przy wejściu
siedzi portier
zrobiony z kurzu
i pajęczyn
bardzo uprzejmy
ale łatwo go zdmuchnąć
w archiwum
leżą tysiące przedmiotów
guzik
z roku 1998
który pamięta
pierwszą komunię
niebieska kredka
co twierdzi
że kiedyś była czerwona
i trzy sekundy
zgubione
podczas oczekiwania
na autobus
najdziwniejsze są jednak
słowa
które tam wpadają
„koch…”
„przepr…”
„gdyb…”
leżą na półkach
niedokończone
jak mosty
prowadzące
nad niczym
czasem
pracownicy biura
wyciągają coś
z ciemności
i odsyłają
na powierzchnię
wtedy znajdujesz
pod kanapą
stary klucz
albo monetę
i myślisz
że to przypadek
ha
gdybyś widział
ile pieczątek
i formularzy
trzeba wypełnić
żeby jedna zgubiona złotówka
mogła wrócić
do właściciela
wczoraj
spadł tam
cały wtorek
i pół żyrafy
ale nikt
nie był szczególnie zdziwiony
w tym biurze
to raczej
spokojny dzień
Komentarze (5)
I pająk, który śpi
Pająków się nie zabija
Pamiętaj!
NO!
Niesamowity pomysł na pisanie. Nawet z kurzu i odpadków robisz pożytek. Na razie nie oceniam. Jestem zbyt zaskoczony i nie gotowy do trzeźwej oceny.
Wiersz zostaje w pamięci. Brawo.
Zaczęłam czytać, ale paragonowy zapis zniechęca...
Fajnie porusza wyobraźnię :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania