"pewnie chciała, żeby jej córka była gorsza" -> "pewnie nie chciała, żeby jej córka była gorsza"
Bardzo realistyczne.
Jest jednak jeden błąd w zapisie: Tu występują trzy osoby i ich role powinny być jakoś porozdzielane - choćby przez opuszczenie jednego wiersza.
Podoba mi się tekst z wyjątkiem ostatniego akapitu, bez którego można wyciągnąć te same wnioski. Zakończenie to efekt na czytelnika, który spokojnie analizując siedzi na widowni i nagle dostaje dobrze wymierzonego kopa. :)) 5. Pozdrawiam.
Dzięki za "podoba" i za "dobrze wymierzonego kopa" :)) Co do ostatniego akapitu, to do zastanowienia, bo jednak nie mogę (tak czuję) skończyć przedostatnim, moim zdaniem opowiadanie powinno się skończyć matką. Ale może racja, że za bardzo to docisnęłam i może matka ale nie tak dosadnie byłaby lepsza. Rozważę:) Dzięki jeszcze raz!
jesień2018, nie zmieniaj tekstu.🔥 Ela ma prawo do wściekłości, która może być pierwszym krokiem do odważnego i racjonalnego działania. Czytelnik może sobie pomarzyć o idealnym świecie, w którym nie ma agresji a wyłącznie wzajemne zrozumienie. Droga do ideału jest wyboista.🥳
rozwiazanie mhmm moim zdaniem tam jest nie tyle nadzieja na pierwszy krok ku czemuś dobremu, ile przedsmak rozczarowania sobą jako matką... Ale drugi krok może być właśnie taki, jak mówisz:) Kto wie! Dzięki za oddźwięk tak w ogóle, bardzo doceniam.
Jesień2018↔Miałem wtedy jak wrzuciłaś, ale zapomniałem:)
W życiu nie zawsze jak w teatrze, gdzie reżyser mówi, co i jak ma być. Tu każda postać, odgrywa swoją rolę→po swojemu. Z innymi oczekiwaniami. Nie zawsze spójnymi, z pozostałymi. Tekst z różnych punktów widzenia.
Trochę trza być skupionym przy czytaniu. Może dobrze by było, chociaż jedną kwestię,
kursywą?↔Pozdrawiam🥳:)
Dekaos Dondi fajnie to ująłeś - każdy gra swoją rolę. Zdaję sobie sprawę, że nie czyta się tego łatwo, ale to takie, powiedzmy, ćwiczenie. Chyba taka forma - raz jedno myśli, raz inne - jest jednak zbyt trudna w odbiorze. Dzięki, ściskam:)
Komentarze (8)
Bardzo realistyczne.
Jest jednak jeden błąd w zapisie: Tu występują trzy osoby i ich role powinny być jakoś porozdzielane - choćby przez opuszczenie jednego wiersza.
W życiu nie zawsze jak w teatrze, gdzie reżyser mówi, co i jak ma być. Tu każda postać, odgrywa swoją rolę→po swojemu. Z innymi oczekiwaniami. Nie zawsze spójnymi, z pozostałymi. Tekst z różnych punktów widzenia.
Trochę trza być skupionym przy czytaniu. Może dobrze by było, chociaż jedną kwestię,
kursywą?↔Pozdrawiam🥳:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania