Świąteczny czas
(Święta) Czas się rozliczyć
(Święta) To musi boleć
(Święta) Radosne oczekiwanie
Często rozmyślam o tamtych dniach
myślami wkraczam do umysłu
wspinam na szczyty gór
upadam na samo wspomnienie
Kochanie, czas wrócić do domu
wszyscy stale czekamy
myślimy o swoich wyborach
prosimy... wróć z nami do domu...
(Święta) Czas pójść do przodu
(Święta) To wszystko ułuda
(Święta) Radosne podniecenie
Gdzieś tam istnieją odpowiedzi
widziałem twoją twarz
nie znikniesz... chwyciłeś za dłoń
zatem chodźmy... wróćmy do domu.
Komentarze (4)
Ale łajno:) Piszę to, bo Cię lubię, kamracie :)
Zawsze mogę liczyć na komentarz od Ciebie ^^ Też Cię lubię - jesteś cholernie specyficzną osobą na tym portalu ;p
Johnny2x4, po prostu sam piszę łajno, więc znam się :)
Jak się wgryźć w tekst, to zaczyna coś boleć... zawsze pytań jest więcej niż odpowiedzi i chyba tak jest lepiej, jeżeli odpowiedź mogłaby coś w nas zabić.
Bardzo mi się podoba ten wiersz. Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania