Światło zodiakalne
Dla Najukochańszej P., Miłości Mojego Życia
promień jest wyjątkowo czysty, delikatnie
przenika wszelkie Znaki. trafia, niczym w
piosence zespołu Houk: "Transmission
into your heart", w głąb twojego ciepła.
rozświetla je.
bo tym właśnie chcę być, w twoich
dłoniach i wargach: jasnotą,
czarnopiórym wesołkiem bez krzyża przy duszy.
a nie: jak biuro Lucyfera albo
przybudówka, w której przechowywane
są inne przybudówki. lub niczym gazeta z
fałszywych czasów, krzycząca na pierwszej stronie,
że "Odbudowa Kolosa Rodyjskiego nabiera tempa".
sama widzisz, że nie wychodzi, jestem partaczony i
rozprzęgany, chłoszczę po plecach jadowym ozorem,
wredne licho po kryjomu wciska
klawisz Insert i kasuje każdy miłosny list.
z kranów zamiast oligocenki leje się brudna woda.
a przecież nie tak ma być! nieboskłony ci projektuję,
baśnie dziergam z włóczki, całe światy składam w darze,
by za moment wychylić durny łeb z pędzącego pociągu
i roztrzaskać go o słup.
Komentarze (4)
😳😪
Obyś już nigdy nie musiał wsiadać do tego pociągu....
Dzięki za komenty.
Rozszczepiasz sie na dwa fronty... W tym wierszu tyle bólu i tyle tajemnicy które chowasz przed światem i próbujesz tajnym hasłami opowiedzieć jej co tak naprawdę dzieje się z Tobą
Próbujesz przedstawić swój odmienny świat, który różni się od jej świata..
Ale nie martw się ona to wszystko rozumie, nie potrzeba słów, miłość potrafi być telepatyczna...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania