Poprzednie części: światy równoległe
światy równoległe II
idą chodnikiem
osoby które kochają
miedzy nimi
osoba kochana
mały chłopczyk
w czapce z daszkiem
biega tam i z powrotem
wszyscy uśmiechnięci
idą i się kochają
przez zamknięte okno
patrzą na nich
opuchnięte oczy
z tyłu słychać
lekko skrzypiące drzwi
po cichu wchodzi
osoba która krzywdzi
jeszcze nikt nie wie
z tym uczuciem
nie wychodzi się na ulicę
każdy dzień zlewa się w jedno
dzisiaj dzisiaj dzisiaj…
Komentarze (13)
Jedni kochają za bardzo, inni krzywdzą... jeżeli nie zaostrzą prawa chroniącego dzieci i nie wprowadzą radykalnych kar, nic się nie zmieni.
Tylko widmo ciężkiej kary jest w stanie zatrzymać bandytę, bo co więcej?
Wiesz... powiem Ci, że kary to kary, oczywiście muszą być jak najsurowsze, ale zwyrodnialcy kierują się wypaczonym umysłem, zło w nich jest silniejsze od nich samych.Dlatego ludzie nie mogą być obojętni.
Fajny ten wiersz ale trudno mi zaakceptować "osoby". Jakoś to brzmi scenariuszowo.
No bo tak ma brzmieć, właśnie tak ten tekst zbudowałem, oczywiście, nie każdemu musi się podobać
Piliery nazwanie tego krowiego placka wierszem niepotrzebnie nobilituje tego lewackiego błazna i obraża piękno poezji.
Lotos
lotusku szajbusku
brawo towarzyszu
Dzięki hitlerowcu.
Lotos
darek
o jak ładnie
No, ale nie gryzie cię sumie, bo nazywasz siebie patriotą, a zajadle bronisz faszystów?
Lotos
ja i moja cała rodzina i kuledzy ze dzielni
głosujemy na Prawo i Sprawiedliwość
tancowaly 2 michały
jeden durzy drugi mały
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania