święci pańscy! co ja się tego kawałka naszukałem, a uparłem się że go tutaj

coś powrót do przeszłości

do w niej szopena

jak on pod krzaczkiem taki mały

pod lasem

zziębnięty i zamyślony

jezuu! szopena znalazłem

chudziutki zabiedzony

to go do wiaderka i ze sobą

domek mu w skrzynce po radio-diora

brząkał tam bębnił się szamotał

coś pół wieku

przycichł potem a teraz znowu

przed południem

szopen

i po południu

szopen klekota

lato i zimę

szopen i szopen

po japońsku szopenem

beethovena i nawet mozarta

z korzeniami piernik narodowy

tak wodzą nas za nos szopenowy

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania