Świerki

Poskładam róże w bukiet

— one zawsze tęsknią.

 

Wyłamię zamki

własnego serca.

Razem nazwiemy na nowo kolory

i wytyczymy rytmy oddechów.

 

Nauczę się na pamięć,

jak blisko być trzeba.

 

Nieroztropne to.

 

W górskim powietrzu

pomyślę mimo woli, że to wszystko ucieknie,

jak skradziony między nami pocałunek.

 

Był maj i świerki.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Marzena 2 godz. temu
    Jesteś romantyczny
  • Jimmy 2 godz. temu
    Niepoprawny romantyk 🤷
  • Jimmy godzinę temu
    I Ty też po nocach rajcujesz Marzena ? 🤭
  • najmniejsza
    W maju brałam ślub Kościelny, była wtedy w naszej parafii peregrynacja Obrazu Matki Bożej częstochowskiej."
  • najmniejsza
    ...na ślubie zagrano nam ,,Ave Maryja " Po ślubie usłyszałam że to wielkie wyróżnienie bo nie każdemu gra się ten utwór...do dzisiaj pamiętam moje wzruszenie po tych słowach.
  • Aeliora
    Piękne "był chyba maj" - czas na Grochowie w słonecznybdzien zobaczyłem Cię:) to jak wycie wilków. 5
  • najmniejsza
    ,,jak skradziony między nami pocałunek " hm...przypomina mi się film w Netfliks pt,,Skradzione serce"

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania