Świerki
Poskładam róże w bukiet
— one zawsze tęsknią.
Wyłamię zamki
własnego serca.
Razem nazwiemy na nowo kolory
i wytyczymy rytmy oddechów.
Nauczę się na pamięć,
jak blisko być trzeba.
Nieroztropne to.
W górskim powietrzu
pomyślę mimo woli, że to wszystko ucieknie,
jak skradziony między nami pocałunek.
Był maj i świerki.

Komentarze (12)
Jesteś romantyczny
Niepoprawny romantyk 🤷
I Ty też po nocach rajcujesz Marzena ? 🤭
W maju brałam ślub Kościelny, była wtedy w naszej parafii peregrynacja Obrazu Matki Bożej częstochowskiej."
...na ślubie zagrano nam ,,Ave Maryja " Po ślubie usłyszałam że to wielkie wyróżnienie bo nie każdemu gra się ten utwór...do dzisiaj pamiętam moje wzruszenie po tych słowach.
Każdemu grają nie przesadzaj, na moim ślubie ktoś pięknie śpiewał ave Maryja i jakoś nie robię z tego teatru :)
Marzena mówię co wtedy usłyszałam ...i co wtedy czułam.Bylam na wieku ślubach i nie każdemu jednak.
Marzena + najmniejsza - może w ogóle nie korespondujcie ze sobą. Ewidentnie jesteście inne. Nie ma co się sprzeczać ❤️
Piękne "był chyba maj" - czas na Grochowie w słonecznybdzien zobaczyłem Cię:) to jak wycie wilków. 5
,,jak skradziony między nami pocałunek " hm...przypomina mi się film w Netfliks pt,,Skradzione serce"
'Wyłamię zamki własnego serca. Razem nazwiemy na nowo kolory i wytyczymy rytmy oddechów."-piękne
Dziękuję 😎
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania