Święto Zmarłych to terminologia komunistyczna. Przynajmniej w naszym kraju. Jest uroczystość Wszystkich Świętych - radosna - bo przecież "wierzę w świętych obcowanie" [ze Składu Apostolskiego] oraz Dzień Zaduszny, czyli święto poświęcone duszom przebywającym w czyśćcu.
Umarli nie potrzebują nadmiaru kwiatów oraz kiczowatych zniczy. Umarli potrzebują modlitwy, przez cały rok.
Prawdę mówiąc uciekam przed tym funebralnym jarmarkiem. Cmentarna cisza jest bowiem rozmową drzew i pamięci, nie tylko o Najbliższych.
Wszystko zależy od wychowania. W mojej rodzinie przywiązywano wielkie znaczenie do wizyt na grobach we "Wszystkich Świętych" i "Dzień Zadusznych". Brakowało mi modlitwy przy grobach rodziców, dziadków, krewnych i przyjaciół. Te uroczyste dni na cmentarzach nie nazwałabym jarmarkiem, wszystko zależy od punktu widzenia, ale dziękuję za wizytę i komentarz. Szanuję inne opinie.
Pozdrowienia!
Marek Adam Grabowski Dokładnie, ale w opinii publicznej te dwa święta mają podobną wymowę, chociażby dlatego, że Wszystkich Świętych jest dniem wolnym od pracy, a Zaduszki nie.
Wyjątkowo w tych dniach między grobami nastała cisza
Zamknięte, pilnowane nekropolie pierwszy raz nie były w nocy okradane z kwiatów i stroików by w dzień je sprzedać.
Niektórzy nie mieli okazji uspokoić jedną świeczką sumienia.
Pozostało trzysta sześćdziesiąt dwa dni dla odwiedzin
Pozdrawiam
Zgadzam się z Tobą, jest dużo czasu do nadrobienia zaniedbań. Jednakże moi rodzice, gdy byli już bardzo chorzy, czuli się fatalnie, gdy nie mogli zapalić świeczek na grobie najbliższych. Ten sam spleen przeszedł na mnie, a kwiaty kradną przez cały rok.
Dziękuję za obecności i komentarz!
Komentarze (14)
Serdecznie pozdrawiam!
Dziękuję za miłe słowa i serdecznie pozdrawiam!
Pozdrawiam
Dziękuję za wizytę i pozdrawiam!
Umarli nie potrzebują nadmiaru kwiatów oraz kiczowatych zniczy. Umarli potrzebują modlitwy, przez cały rok.
Prawdę mówiąc uciekam przed tym funebralnym jarmarkiem. Cmentarna cisza jest bowiem rozmową drzew i pamięci, nie tylko o Najbliższych.
Życzliwie :-)
Pozdrowienia!
Serdecznie pozdrawiam!
Zamknięte, pilnowane nekropolie pierwszy raz nie były w nocy okradane z kwiatów i stroików by w dzień je sprzedać.
Niektórzy nie mieli okazji uspokoić jedną świeczką sumienia.
Pozostało trzysta sześćdziesiąt dwa dni dla odwiedzin
Pozdrawiam
Dziękuję za obecności i komentarz!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania