Święty

"Czyż nie jest ironią losu,

że zniszczenie bierze słowo

martwy widzi rezygnację

kamienny świat jest zimny jak słońca z bólu

 

ostatni klęczy naiwnie

dotyka przekleństwo ciało

ostateczne niebo zabija mocno obcą noc

żelazne jak kłamstwo niebo między zimną nocą a rozpadem dotyka zbrodn

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Pomięty, zboczony, zachłanny, przeklęty, zakłamany enty, jak każdy bandzior z sekty jębniętych.
    Bogumił z nowym kontem, Noico1. Módlmy się, amen, amen, amen.

  • Dobranocka 18.11.2023

    Dziękuję za koment. Pozdro.

  • Kaloverka 18.11.2023

    Ładnie brzmią rymy, podoba mi się przekaz :)

  • Dobranocka 18.11.2023

    Bardzo dziękuję, cieszę się że się podoba;))

  • Florian Konrad 18.11.2023

    Piękny wiersz o panu Jerzym. Aż się wzruszyłem. Naprawdę: wierzę, że gdzieś tam w niebiosach, pośród chmur uśmiecha się do nas nasz niezapomniany pan Urban!

  • Szpilka 18.11.2023

    Hahahaha, świetny dowcip 👍😁

  • Dobranocka 18.11.2023

    Co prawda przestrzeliłeś, ale dziękuję za śmieszny komentarz.

  • zsrrknight 19.11.2023

    ujdzie

  • Dobranocka 19.11.2023

    Dzięks.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania