Święty
"Czyż nie jest ironią losu,
że zniszczenie bierze słowo
martwy widzi rezygnację
kamienny świat jest zimny jak słońca z bólu
ostatni klęczy naiwnie
dotyka przekleństwo ciało
ostateczne niebo zabija mocno obcą noc
żelazne jak kłamstwo niebo między zimną nocą a rozpadem dotyka zbrodn
Komentarze (9)
Pomięty, zboczony, zachłanny, przeklęty, zakłamany enty, jak każdy bandzior z sekty jębniętych.
Bogumił z nowym kontem, Noico1. Módlmy się, amen, amen, amen.
Dziękuję za koment. Pozdro.
Ładnie brzmią rymy, podoba mi się przekaz :)
Bardzo dziękuję, cieszę się że się podoba;))
Piękny wiersz o panu Jerzym. Aż się wzruszyłem. Naprawdę: wierzę, że gdzieś tam w niebiosach, pośród chmur uśmiecha się do nas nasz niezapomniany pan Urban!
Hahahaha, świetny dowcip 👍😁
Co prawda przestrzeliłeś, ale dziękuję za śmieszny komentarz.
ujdzie
Dzięks.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania