Świnia!
Do ucha próżność się odzywa,
że władza wielką rzeczą,
bo bliźnich można mieć dziś w dupie
i śmierci życząc, w złości krzycząc:
To ja Bóg i władca,
chyl przede mną pokłony.
Ty nic nie liczący się śmieć,
stworzony do pogardy.
Patrząc na wszystko z boku,
widząc jak obłęd rozszerza swe kręgi.
Schowany gdzieś w zaułku,
Ukrywam się przed rozjuszonym tłumem.
Obserwator bierny, widzę,
jak człowieczeństwo niczym widmo znika,
z każdym głosem krzyczącym:
Precz z tą świnią!
Komentarze (14)
Odbieram personalnie :(
Life is brutal :)
Świnie są inteligentne.
Udowodnione naukowo.
Mają też inne zalety:/
Mają smaczne szynki i żeberka?
Całe są przepyszne!
Dobrą sztukę można poznać po tym, że wywołuje określone emocje. Nie zmienia jednak to faktu, że to tylko wiersz... Jeżeli wywarł choć na jednej osobie wrażenie, to tylko znaczy, że spełnił swoją rolę. Pozdrawiam.
Jasne, że to tylko wiersz.
Ale o świni.
O świni, którą się eliminuje.
O świni, którą jest człowiek.
Bliźni.
Bluźni.
Bliźni.
Rani.
Bliźnim my jesteśmy sami.
I o tym jest ten wiersz. O szacunku, o pokorze o nas samych. Jeżeli takie przemyślenia wzbudził, to tylko świadczy o nim samym :)
Chylę głowę do stup i dziękuję :) Nie ma milszych słów dla artysty :)
?
Ostatni komentarz do mnie?
?
Dobra to miłego dnia.
Tak Aisak do ciebie. Miłego dnia :)
Rzecze maciora do córki swej: Dziecko! Coś taka zdenerwowana wielce? Aż się tobie ogonek wyprostował.
Mamo! Ty nie wiesz?
Nie wiem, córeczko. Ale domniemam, że mi powiesz.
Jakaś świnia, podłożyła mi człowieka.
A za tekst 5 gdyż mówi wiele.
Dziękuję :)
nie chwyta za serce
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania