Świnka w pustej klatce
Byłyśmy dwie w klatce,
ale zostawiłaś mnie, Sebusia.
Odejść – tak nie traktuje się świnki.
Odejść to znaczy nie zostawić,
tylko pójść do nieba.
Jednak tego nie zrozumiem,
bo jestem tylko świnką morską.
Co ma począć kawia domowa
w pustej klatce, gdy jest sama?
Wskakiwać na domek,
popcorningować,
prosić o pietruszkę.
Niech no ona wróci,
niech no koleżanka się pokaże.
Już psotna świnka się dowie,
że tak z drugą nie można.
Komentarze (12)
Zainspirował mnie wiersz W. Szymborskiej „Kot w pustym mieszkaniu” i moja ulubiona świnka morska o imieniu Sebuś.
Dokładnie.... świnki powinny współpracować... kto to słyszał, żeby jedna wypinała się na drugą?
Ogólnie słabe to... nie postoi nawet koło Szymborskiej
Masz prawo mieć takie zdanie, ale mi się podoba moja interpretacja Szymborskiej.
Niemniej mieści się w standardach opowi, tak że nie jest źle
Grafomanka - Dziękuję, że mnie pocieszyłaś. To ważne dla mnie, że nie jest złe.
Złe, dobre... najważniejsze, że tobie się podoba
Grafomanka - podoba mi się, bo piszę utwory dla zabawy i przyjemności, ale nie mam w pisaniu wprawy. Jak to mówią „trening czyni mistrza” 😉
Vampire Fangs, to tak jak ja... ja też piszę dla zabawy i przyjemności
Wzruszają mnie Twoje wiersze o świnkach. Są pełne ciepła i miłości. Niesamowite jest to, że także wczoraj czytałem wiersz Szymborskiej o kocie. Natknąłem się na niego przypadkiem.
"Popcorningować" to świetne słowo.
Dziękuję Wam. Jesteście bardzo mili.
Jak na świnkę morską imponujące. Myślisz, że inne świnki będą czytelniczkami tego wierszyczka? Może im poczytaj - będą dumne.
Vampire Fangs↔Uroczo napisane. No właśnie. To nie przystoi, tak świnkę zostawić. Aż sobie ją na końcu tekstu wyobraziłem, z lekka wnerwionym pyszczkiem:)↔Pozdrawiam🤠
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania