Świńskie sprawy
Chodzi świnia po ulicy
W kapelusik zbiera flotę
Odwiedziła Włochy, Pragę
Teraz pędzi na Ochotę
Chrumka, ryje, beka, kwiczy
Rzecz ta dzieje się w stolicy
Naszej polskiej, gdzie Syrenka
Mieczyk dzierży w swoich rękach
W kapelusik naszej świni
Ktoś podrzucił banknot, stówkę...
Chodzi świnia, zbiera flotę...
Dla rzeźnika na łapówkę
Komentarze (2)
Niezłe! Pozdrawiam 5
Ja to mam skojarzenia... ale od razu wyświetla mi się coś jakbý znajomego... fajny wierszyk 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania