Zauważyłem, że chyba lubisz motyw dnia i nocy oraz ich przejścia jedno w drugie. Przynajmniej użyłeś go w kilku tekstach które przeczytałem. Podobają mi się twoje wiersze, napewno będę czytać :D ode mnie 5
Bardzo pięknie napisany wiersz, subtelnie i ciepło, mimo grudnia:) Nie ma wersu, który byłby słabszy, czy odstawałby od reszty. Wszystko wyważone i przemyślane. Dałem z przyjemnością 5:)
Chwilę mnie nie ma i już mam takie zaległości. Wybacz, jeśli moje opinie nie będą dzisiaj specjalnie rozbudowane czy składne, ale nie spałam za dużo. W każdym razie zbudowałeś bardzo plastyczny opis, tak jakbyś ożywił wszystkie nieożywione elementy, sprawiając, że emanują one wszystkim tym, co działo się wokół nich od czasu ich powstania. Tchnąłeś w nie dusze - o, może w ten sposób. Niestety 5, a nie 4 :)
Komentarze (7)
Zauważyłem, że chyba lubisz motyw dnia i nocy oraz ich przejścia jedno w drugie. Przynajmniej użyłeś go w kilku tekstach które przeczytałem. Podobają mi się twoje wiersze, napewno będę czytać :D ode mnie 5
J.R, doprawdy rozpieszczasz moją twórczą próżność; )Niemniej, dziękuję za Twoją ocenę i życzliwość dla moich wpisów: )
No cóż - od pierwszych wersów jest fajnie i potem już lepiej ;-) Cieszy mnie pisanie o codziennych rzeczach;) 5
Ostatni wers bardzo mi się spodobał :)
Bardzo pięknie napisany wiersz, subtelnie i ciepło, mimo grudnia:) Nie ma wersu, który byłby słabszy, czy odstawałby od reszty. Wszystko wyważone i przemyślane. Dałem z przyjemnością 5:)
Dziękuję, Adamie T:)
Chwilę mnie nie ma i już mam takie zaległości. Wybacz, jeśli moje opinie nie będą dzisiaj specjalnie rozbudowane czy składne, ale nie spałam za dużo. W każdym razie zbudowałeś bardzo plastyczny opis, tak jakbyś ożywił wszystkie nieożywione elementy, sprawiając, że emanują one wszystkim tym, co działo się wokół nich od czasu ich powstania. Tchnąłeś w nie dusze - o, może w ten sposób. Niestety 5, a nie 4 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania