Symbolizm pierwotny, który kształtuje człowieczeństwo (I)

Symbolizm, którego dostępność skrywa się w ludzkiej psyche, stanowi element, który najsilniej oddziałuje na człowieczeństwo. Drogi Czytelniku, Myślicielu słodki, igło, która pośród siana lśnisz jak źdźbło - niezależne i groźne, miejże na uwadze, iż człowieczeństwo wcale to nie są: empatia i miłość, troska i objawienie, radość i pęd twórczy, ale, iż tam, gdzie głębiny naszego istnienia przekraczają granice jednostkowej świadomości, by rozlać się w bezkres, niezmącony i prawdziwie twórczy, a odosobnioną jaźń poddaj defragmentacji; tam kryją się strach, destrukcja, zniszczenie. W ciemności, pośród której kroczą artyści, na tyle odważni filozofowie, by nad narracyjność, ideologię, stawiać to, co jest podwaliną samodzielnego człowieczeństwa - zdolności poznawcze, tam właśnie skryte są wszelkie, najbardziej wybujałe podłości, niepodobne romantycznym, idealistycznym obrazom cnót i wartości, które, jako produkt wtórny, już po uprzedniej obróbce lub zniewoleniu, próbują ustanowić dyktatorzy podwaliną wszelkiej, ludzkiej myśli.

 

Pośród tegoż bezkresu, gdzie przestał istnieć obraz, a tym, co zdolnym jest jeszcze istnieć, lecz nie wiadomo, czy jest to istnienie samodzielne, czy zmyślone, zdaje się jednak, iż istnieją dźwięki. Niektóre pojawiają się na krótki moment, inne wpadają w ciągłość i monotonie, inne jeszcze stają się dynamiczne, jak koński galop lub ludzki bieg po bezdrożu, gdzie nawet bezpański pies przestaje być bezpański dlatego, że stał się po prostu wolny.

 

Tam właśnie, poprzez dźwięki oraz ich interpretację pojawia się myśl, jako obraz. Obraz natomiast nie jest zjawiskiem rzeczywistym, jest wyłącznie interpretacją. Staje się wyobrażeniem, symbolem, ucieleśnieniem dźwięku. Zaskakujące jednak jest to, że te, pierwotne interpretacje, domysły, skojarzenia, utkwiły w ludzkiej psyche do tego stopnia, iż nie znając dźwięku, możemy poznać interpretację, a znając dźwięk, zinterpretujemy go podobnież.

 

Symbole te, które wydają się na pozór nieobecne, funkcjonują we własnym meta-świecie, do którego wiodą nas dźwięk i wyobraźnia. I zaskakującym jest, iż wyobraźnia to materia, dźwięk to energia, dlatego właśnie te dwa elementy stanowią podstawę życia, chociaż mogłoby się wydawać, patrząc tylko na to, co z zewnątrz, iż jest zupełnie inaczej.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania