syn wolnego internetu

bogowie zapuszczali sieci

najpierw na rzece

potem na morzu

i w oceanie

nieświadomości

 

skoro ryby biorą

ustanowię miejsca

gdzie złowię najwięcej

głodnych

wypuszczę najedzonych

 

czasami ktoś upuści chleb

zostawi rybę

straci źródło

pokarmu

na rzecz wolności

 

© Artbook

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • pasja 5 miesięcy temu
    Doskonały wirtualny sposób na wbicie się w mozaikę internetowej hibernacji.
    Klamra spinająca myśli świetnie obrazuje wolność?
    bogowie zapuszczali sieci
    na rzecz wolności... ale wolność złapana w sieć już nie była wolna.
    Pozdrawiam
  • Artbook 5 miesięcy temu
    Czytasz i wgryzasz się w ważne szczegóły tego tekstu.
    To zmaganie się z interpretacją, to dla mnie ważna sprawa.
    Dziękuje za odwiedzinki i ważny głos! :-)
  • Bożena Joanna 5 miesięcy temu
    Taka krótka forma, a tyle powiedziane o internecie jak o zastawionej sieci. Internet jak pajęcza sieć przyciąga ludzi, ale i zniewala.
    Pozdrowienia!
  • Artbook 5 miesięcy temu
    Zgadza się Bożena! :-)
    Wychwyciłaś dwuznaczność i prawdę o sieci ;-)
    Pozdrawiam i dziękuje!
  • Wrotycz 5 miesięcy temu
    Zniewolenie wiarą i Siecią?
    Bogowie i twórcy internetu łowią atrakcjami i karmią umysły.

    A syn wolnego internetu?
    Rzeczywistość wirtualna = rzeczywistość realna? Realność to złudzenie? Ten, kto to pojmuje jest wolny? I gdzie odchodzi?
    W głąb siebie?

    Same pytania po lekturze.
    Dobry wiersz zmusza do myślenia.
    Pozdrawiam.
  • Artbook 5 miesięcy temu
    Cieszę się, że dostrzegłaś tak wiele interpretacji i ważnych nawiązań!:-)
    Twoje pytania są bardzo ważne.
    Doceniam przemyślenia.
    Zresztą twoja obecność od moimi utworami wskazana, lubię twoje uwagi, wskazówki i komentarze.
    Pozdrawiam! :-)
  • JamCi 5 miesięcy temu
    masz mój komentarz wiesz gdzie
  • Artbook 5 miesięcy temu
    Z podziękowaniem JamCi! :-)
  • Ant 5 miesięcy temu
    O Jezys Maria gdzie? 😮 😮
  • TseCylia miesiąc temu
    Wolny internet? Tylko wtedy wolny, gdy ginie zasięg.
    Wolni synowie internetu? Tylko wtedy, gdy od tej wolności znajdują w sobie dystans.

    Tekst świetny techniczne i treściowo.
  • Artbook ponad tydzień temu
    Z podziękowaniem TseCylia za komentarz :-)
  • poco ponad tydzień temu
    Artbook władny
    niczym Bóg
    niepokornych
    zwala z nóg

    kto podpadzioch
    nic nie wskóra
    czy to aby
    nie cenzura
  • JamCi tydzień temu
    Oddawaj fotkę Kradzieju :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania