synchronizacja
***
zwykle dni są takie same
łańcuchy przyczyn i skutków
nie ma żadnej synchronizacji
ani kwantowego splątania
dwóch przeznaczonych sobie
dusz...
nic się nie dzieje
bezmyślne przewijanie sieci
kawa za kawą - papieros za papierosem
jakby zaraz miała być ostatnia
filiżanka
jakby nagle opuściło mnie dobro
bo nie ma już niespodzianek
i wiem co będzie dalej
ten dzień ostatni i ostatnia noc
będą takie same jak bywały
nic się nie wydarzy na świecie
tramwaje ruszą o piątej o brzasku
taryfa stuknie mercedesa na rondzie
(ach to rondo!)
ktoś kogoś pokocha - ktoś kogoś opuści
zjem śniadanie
potem obiad
poczytam
coś napiszę
potem umrę
niestety wiem co będzie
dalej...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania