To prawda ludzie strasznie zaśmiecają lasy i jeziora a ile dwutlenku węgla z kominów fabryk przedostaje do biosfery i tak zatruwany jest ten nasz piękny świat
To prawda ja pamiętam letnie deszcze po których kiedyś powietrze pachniało, a teraz śmierdzi samym kapuśniakiem ja nie rozumiem czemu ludzie sami siebie doprowadzają do zagłady stąd biorą się też raki i inne choroby, jak już zachorują to wtedy alarm podnoszą na całą Polskę a nawet na świat.
marcepanku, a tak 60 mnie natchneła swoją poezja złożoną w takie lejki XD, ale szczerze mówiąc, nie kręci mnie taka forma, dlatego to ostatni wiersz w tym stylu :)
Komentarze (8)
To prawda ludzie strasznie zaśmiecają lasy i jeziora a ile dwutlenku węgla z kominów fabryk przedostaje do biosfery i tak zatruwany jest ten nasz piękny świat
Mar, otóż to, ale od Co2 będzie cieplej nam i wszystko ładnie wegetowało :D
To prawda ja pamiętam letnie deszcze po których kiedyś powietrze pachniało, a teraz śmierdzi samym kapuśniakiem ja nie rozumiem czemu ludzie sami siebie doprowadzają do zagłady stąd biorą się też raki i inne choroby, jak już zachorują to wtedy alarm podnoszą na całą Polskę a nawet na świat.
U mnie wciąż pachną ozonem - lubelskie pozdrawia! :D
Metafory zwiewne niczym babie lato :) bardzo zaintrygowało mnie stopniowe zanikanie zwrotek, małe arcydzieło ;)
marcepanku, a tak 60 mnie natchneła swoją poezja złożoną w takie lejki XD, ale szczerze mówiąc, nie kręci mnie taka forma, dlatego to ostatni wiersz w tym stylu :)
Neurotyk, najważniejsze, żebyś czuł się dobrze w tym co robisz ;) czekam aż znajdę inny najulubieńszy wiesz :D
marcepanowypotwor, miło mi :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania