Z lekkością przechodzisz od sceny do sceny. Czytelnik nie ma wrażenia, że został "skądś" wyrwany i rzucony do innego wątku. Opisy miejsc i bohaterów pozwalają wyobrazić sobie to w głowie, przenieść się tam i nie tylko czytać to powiadanie, ale i je "przeżywać". Jedynym szczegółem, którego mogę się uczepić jest zdanie na początku: "Opuściłem szpital ostatni.", według mnie powinno być: "Opuściłem szpital jako ostatni", ale jest to tylko moja skromna sugestia.
Komentarze (4)
Z lekkością przechodzisz od sceny do sceny. Czytelnik nie ma wrażenia, że został "skądś" wyrwany i rzucony do innego wątku. Opisy miejsc i bohaterów pozwalają wyobrazić sobie to w głowie, przenieść się tam i nie tylko czytać to powiadanie, ale i je "przeżywać". Jedynym szczegółem, którego mogę się uczepić jest zdanie na początku: "Opuściłem szpital ostatni.", według mnie powinno być: "Opuściłem szpital jako ostatni", ale jest to tylko moja skromna sugestia.
Dziękuję za miłe słowa, wiele dla mnie znaczą! Myślę, że słowo "jako" mogłoby rzeczywiście wystąpić w tym zdaniu.
Niesamowita ta część bardzo mi się podobało. Masz niesamowity talent :)
Jejku, dziękuję bardzo
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania