Syrena

na brzegu morza

pianą przyodziana

tuliła promienie

śpiącego już

słońca

 

piękniejsza niż anioł

raz jeden

ją ujrzał

 

nim marzenie pomyślał

ona je spełniła

 

dziś szuka jej wszędzie

nie wie

biedak głupi

 

z syrenami pływa

ze snów

ta jedyna

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (40)

  • Canulas 30.03.2018
    Uryc, to to masz skilla.
    "śpiącego już słońca" - wykurwiste.

    Ale czy: otulona tuliła, to... nie za blisko siebie?
  • Slusznie prawisz, Canie. Obacze to.
    Dzięks
  • Była rockmana 30.03.2018
    Ładne, chyba na pomyśle Margerity? Łudząco podobne te dwa dziełka :) Brakuje mi jakoś nawiązania, części dalszej do tego marzenia, może bardziej życzenia? Choć marzenie wprowadza pełną innowację. :) Acz to tylko moje takie myśli, co chciałabym w tym wierszu jeszcze dostrzec. Ile ludzi- tyle pomysłów, sam wiesz :)
    Odbieram to jako ładny, miniaturowy obrazek.
  • Nie zaprzeczam, że tekst Marg obudził we mnie pewną nutę.
    Dzięki za refleksje i kom :)
  • Była rockmana 30.03.2018
    Nie ma za co :) Po to tu jesteśmy :)
  • Była rockmana niektórzy tylko czytają, a jednak komentarz jest bardzo ważny, pozytywny jak i nie.
    Fajnie, że tu jesteś :)
  • Była rockmana 30.03.2018
    Też tak uważam. Mnie najbardziej cieszą komentarze, bo wtedy wiem, co zmieniać, co porawiać, do czego się przyłożyć. Wiem, że ktoś czytał i przystanął na chwlkę. Ocena cyfrą czy przeczytanie mało mi mówi, a w komentarzu można umieścić konkret. Dziękuję, Ty również :)
  • Była rockmana dokładnie tak jak mówisz, oceny często są nieadekwatne. Często dobre prace maja niskie notowanie i odwrotnie. Komentarz zmusza do „spojrzenia” autorowi w oczy, gdy pisze się opinię.
  • Była rockmana 30.03.2018
    Maurycy Lesniewski, dokładnie.
  • Felicjanna 30.03.2018
    rzadko czytam wiersze. nie łapię poezji za bardzo. Marzenie za nierealnym? Jeśli to miałeś na myśli, ale i tak ładne, choć smutne.
    Pozdrówka
  • To jedno konkretne...
    Łapiesz, łapiesz :)
    Miło mi, że wpadłaś i w dodatku podzielilas się refleksją.
    Pozdrawiam
  • betti 30.03.2018
    pianą przyodziana

    tul promienie

    śpiącego słońca - to mi się podoba. Ładne.
  • Dzięki Betti za komentarz.
  • betti 30.03.2018
    Maurycy Lesniewski Ty nie dziękuj tylko zrób mi cały wiersz w ten deseń, co te wybrane wersy. Marzy mi się piękny wiersz...
  • betti niektórzy wierzą, że marzenia się spełniają :)
  • betti 30.03.2018
    Maurycy Lesniewski tylko mi nie pisz, że jesteś taki stary dziad, który już w nic nie wierzy...
  • betti jestem stary dziad, ale ciągle wierzę
  • betti 30.03.2018
    Maurycy Lesniewski więc dobiliśmy do sedna. Teraz pisz...
  • Skryty 30.03.2018
    Też się zachwycam tym przytulaniem promieni. Ładny obrazek, a zarazem w sumie smutny. Pozdrawiam!
  • Dzięki Skryty, miło mi.
    Pozdrawiam
  • Ozar 30.03.2018
    Rzadko czytam wiersze, choć od twoich zacząłem na początku mojego romansu z opowi. Tu podoba mię szczególnie pierwsza zwrotka. To mógłby być opis samej żony Posejdona bogini Amfitryty, która wygrzewa się w ostatnich promieniach słońca. 5+
  • No no no Ozar ty prawie wiersz napisałeś w komentarzu wyżej!!!! Spróbuj to poskładać, moze być ciekawie. Żona by sie ucieszyła na pewno gdybys cos w ten deseń o niej napisał.
    Dzięki za wizytę i super refleksje. Pozdrawiam
  • Ozar 30.03.2018
    Maurycy Lesniewski Kurde masz dobry pomysł pokombinuje. Dzięki.
  • Ozar jak cos to mnie wołaj, moze cos podpowiem
  • Ozar 30.03.2018
    Maurycy Lesniewski Dzięki wielkie. Jak coś spłodzę zapodam ci na priv. czyli na maila.
  • Pan Buczybór 30.03.2018
    heh, a to nie jest przypadkiem podrasowana wersja tego co ostatnio Mar bazgrała? Tak czy siak, wiersz solidny, dobry i czyta się lekko. Pozdro
  • Margerita 31.03.2018
    pięć podoba mi się
  • Dzięki Marg, byłem tam u ciebie też :)
  • Ozar 01.04.2018
    ML kuknij w wolej chwili na maila.
  • odpisałem
  • Ozar 01.04.2018
    Maurycy Lesniewski Oki to zaczynamy za chwile zabawę z dwoma wierszami mistrza i ucznia hahahahaha
  • Ozar ty to jesteś :)
  • Ozar 01.04.2018
    Maurycy Lesniewski Już wrzuciłem
  • Ozar wiem, pod jednym masz ocenę :)
  • Agnieszka Gu 01.04.2018
    Witam,
    Bardzo delikatnie utkany, romantyzmem i subtelnością przesycony utwór.
    Podoba mi się :)
    Pozdrowionka :)
  • Dziękuję Ago bardzo mi miło.
    Pozdrawiam serdecznie :)
  • Nachszon 01.04.2018
    Wczoraj przeczytałem, a dzisiaj o nim myślałem. I poza bezwzględnie pozytywnym odczuciem estetycznym zastanawiałem się, czy ona spełniła tylko jedno jakieś marzenie zanim je pomyślał, czy też spełniała marzenia w ilości x. To jedna z tajemnic wiersza. Kolejna to oczywiście sama treść marzenia. I tak sobie myślałem, czy Maur miał w głowie to marzenie sprecyzowane, czy też nie, kiedy pisał ten wiersz :) Przepiękna rytmika, cudne przejście od niej do niego w drugiej zwrotce i znowu do niej w ostatniej zwrotce. Przejścia nieostre, rozmyte, płynne. Jest tu jeszcze coś, czego nie umiem zwerbalizować i dlatego mnie irytuje. Oczywiście w pozytywnym sensie :)
  • Maur miał sprecyzowane, bo tylko jedno jest takie, które się liczy... tak sobie wymyślił.
    Fajnie Nach, że zajrzałeś, jeszcze fajniej, że przebiłeś się przez zasłonę jednoznaczności tego wiersza i znalazłeś kilka pytań na które on tak naprawdę nie odpowiada, ale czy napewno?
    Cieszę się, że dałeś znak bytności komentarzem.
    Dzięki bardzo, doceniam.
  • Anonim 01.04.2018
    Dwa ostatnie wersy rzucają dużo światła na całość utworu. Ciekawie, bo w temacie syreny. Nietuzinkowo i oryginalnie. Pierwsza zwrotka niezwykle poetycka, ostatnia bardzo prawdziwa :-)
    Piąteczka za lekki sentymentalizm i syrenę, pozdrawiam :-)
  • Dzięki Art, Twoje refleksje jak zawsze bardzo wnikliwe.
    Pozdrawiam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania