System

Wiatr wyrywał drzewom liście. Bez litości. Czyja to wina. szeptały zardzewiałe myśli.

ludzi.

pełno tutaj. suchego chleba i suchych liści. kobiet trzymających w szufladach zasady, których nawet rezolutne wiewiórki nie potrafią zrozumieć. Czyja to wina.

Może twoja. Zapytał wiatr udając zaufanego przyjaciela. Dłonie niemieckich kobiet czyszczą wnętrza a może wnętrzności. Pozory uwielbiają spędzać czas, pozornie obwiniając wszystkie ptaki uciekające przed zimnem. nic nie winna jesień zapowiada zmiany.

Czystka powinna dotyczyć wszystkich. Szczególnie polecamy niemieckie kobiety. I będzie kara za brak wyprostowanego kręgosłupa. I niech ich szyje owinie nowina. Nowiny są znośnie dopóki dotyczą innych.

Tak. Powiedział wiatr i strącił na ich głowy posągi wszystkich obserwujących.

Lidreki jak literki. Łamią się prawa zastrzeżone dla wybrańców starości.

I żyją ponad sto lat.

Jakby kogoś to obchodziło

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania