Syzyfowa praca, do początku powraca
Debil ze z-buka debila Sw spotyka
Nic nie potrafi, tylko Bogu zło wytyka
Nawet dla ogłupionych bałwanów
Powołuje się na bunt w Niebie, szatanów
Jak w teologii, jesteś mało kumaty
To wiedz, że to ulubione z-buka tematy
W tym zboczonym szatańskim świecie
Tylko debil z debilem o złym plecie
To jest ich temat ulubiony
Którym zachwycają się matoły
Ich chamstwem wzgardziły Anioły
Dlatego przystały do szatańskiej szkoły
‘Przerobić takiego na anioła to robota głupiego’
Więc deprawację od dziecka, wprowadzono dlatego
Jest to droga jednokierunkowa
Do przepaści prowadzić gotowa
Niech wyznawcom Boga otworzą się oczy
Na zapis Dobrej Nowiny– proroczy
Na próżno wam z-buk w głowach zawraca
Już 2 tysiące lat, trwa ta syzyfowa praca.
„Na tej Skale zbuduję Kościół mój,
a bramy piekielne go nie przemogą”. (Mt16)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania