Sza (tekst z NSzO)
Ciszo, sza! On niech się nie dowie,
że znów się wśniłam mu słodko w sen,
że wciąż marzę jemu po głowie.
Ciszo, sza! on niech się nie dowie,
ani mru mru, choćby w półsłowie -
niech śpi. Niech śni mnie jako nonsens.
Ciszo, sza! on niech się nie dowie,
że znów się wśniłam mu słodko w sen.
Komentarze (6)
Ładny, cichy wiersz 🙂
Dzięki piękne, Mona :)
Lepiej być czyimś snem niż rzeczywistością?
Ładne, jakby zaklęcie. I samodyscyplina, z tym uciszaniem.
Najs.
Czasami pewnie łatwiej.
Dziękuję :)
Delikatny ładny wiersz. 4
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania