Szachy
Jestem tylko pionkiem w szachach,
nic nie wartym, mało znacznym.
Przysługuje mi tylko jeden ruch:
żyć, czy nie żyć,
oto jest pytanie.
Każdy krok przybliża mnie
do śmierci rychłej, nieuchronnej.
Jestem tylko pionkiem w szachach,
nic nie wartym, mało znacznym.
Kiedy w końcu skończy się gra?
Ile jeszcze muszę wytrwać?
Już bym chciał usłyszeć słowa
"szach i mat". To już jest koniec.
Odłóż mnie do pudełeczka,
nigdy więcej nie wyjmuj.
Komentarze (7)
Ciekawa metafora życia... tylko ta parafraza Szekspira mi tutaj nie do końca pasowała, ale to moja subiektywna opinia zdeklarowanego prozaika. Za całość 5 :)
Dziękuję. ;)
Lotta, ciekawa refleksja, bardzo, 5 :)
Dziękuję bardzo :D
Na szachach się nie znam, ale wiersz super. Tego Szekspira bym też usunęła, 5 :)
"nic nie wartym" - niewartym* x2 w tekście
"żyć, czy nie żyć" - bez przecinka. W takim wypadku, kiedy mamy wybór, nie ma przecinka. Chyba że jest konstrukcja "czy to, czy to". Wtedy oddzielamy powtórzenie.
Bardzo ciekawy wiersz. Podoba mi się motyw wykorzystywania gier jako tego ostatniego starcia ze śmiercią. Zostawiam 5 :)
Dziękuję bardzo ;D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania