szafa na korytarzu

czas płynie jak to czas

krew na nożu odbiją światło

stary człowiek oddaje oddech

za cienie straconych dzieci

być w teraz jakkolwiek

za plecami jest tylko pył

powiem to natychmiast jeszcze zdążę

otworzę słowami powieki

 

zaklęcia rzucane w wodę

zostawiają kręgi

znikną nim wybrzmią

rzeka zabierze je w dół

a kiedy fala wróci

wpadnie w otwarte ramiona

 

szarość urwiska znaczy fałszywy ogień

zaprowadzi na skały tych którzy płyną do domów

monety z martwych kieszeni zabiorą

ci którzy mają zapałki

 

a kiedy zgaśnie ekran

wrócę do tej samej rzeki

czasu jakby mniej

przeleciał przez palce

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • JamCi 01.02.2020
    krew na nożu odbiją światło - odbija
    Wrócę sobie jeszcze,bo to bardzo piękny wiersz. I z każdym czytaniem znajduję wiecej. Pozdrawiam.
  • Dekaos Dondi 01.02.2020
    Jacom JacaM→Mnie się bardzo podoba. Można wiele...
    "szarość urwiska znaczy fałszywy ogień
    zaprowadzi na skały tych którzy płyną do domów"→to szczególnie
    Pozdrawiam:)→5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania