Szalona ...

Chcę tańczyć, chcę szaleć, bawić się do woli!

Niewinne szaleństwo, a serce tak boli,

tak ściska, tak tłucze się w piersi wezbranej...

Co robić?

Mam skończyć szalony ten taniec,

Czy tańczyć dalej? Zapomnieć o wszystkim?

Niech w głowie się kręci, niech kłębią się zmysły,

Niech ja, szalona, poczuję się w końcu

taka prawdziwa i wyzwolona!

 

Z mojego zeszytu czternastolatki .Naiwny i głupiutki ale pisany odręcznie bez niczyjej pomocy .

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Barmaria godzinę temu

    Witaj Ani naiwny ani głupiutki ale fajny.

  • Grażyna

    Dziękuję i pozdrawiam .

  • onasama

    mam nadzieje, że się poczułaś;) podoba się:)

  • Grażyna

    Dziękuję , Tak , poczułam się , jestem wyzwolona i od zawsze żyję według własnych zasad .Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania