Szalona ...
Chcę tańczyć, chcę szaleć, bawić się do woli!
Niewinne szaleństwo, a serce tak boli,
tak ściska, tak tłucze się w piersi wezbranej...
Co robić?
Mam skończyć szalony ten taniec,
Czy tańczyć dalej? Zapomnieć o wszystkim?
Niech w głowie się kręci, niech kłębią się zmysły,
Niech ja, szalona, poczuję się w końcu
taka prawdziwa i wyzwolona!
Z mojego zeszytu czternastolatki .Naiwny i głupiutki ale pisany odręcznie bez niczyjej pomocy .
Komentarze (4)
Witaj Ani naiwny ani głupiutki ale fajny.
Dziękuję i pozdrawiam .
mam nadzieje, że się poczułaś;) podoba się:)
Dziękuję , Tak , poczułam się , jestem wyzwolona i od zawsze żyję według własnych zasad .Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania