Szalony wiersz
Byłem sobie taki malutki,
A ty jesteś całkiem szczuplutki,
Czy to ma jakiś sens?
No kurczę... chyba nie.
Musisz wiedzieć, że życie jest okrutne,
To nie jest wszystko takie prościutkie.
Denerwujący ludzie, zgrzytliwe sytuacje,
A ty męczysz i męczysz stare frustracje.
Chora patologia, zmierzłe obyczaje,
Ludzie są dziwni, każdy mi to powie,
Fanatyczni, zawistni i całkiem uprzejmi...
Przecież to się wyklucza... ależ oksymorona!
Marzenia, poezja to pudełko Pandory,
Grecja i Rzym to miasta ochoty,
Jakiej ochoty? Nie mam pojęcia,
Życie jest za piękne na próżne zastanowienia.
Poezja jest trudna? No chyba nie...
Wystarczy słów parę napisać,
Rym sklecić albo i nie...
Wnet powstanie zacna komedia.
Dlaczego komedia? Bo przydługawa i nudliwa,
Ale zrzędzisz! No i co z tego przyjacielu,
Ja mogę wszystko, a dramacik to niezła zabawa,
Napisz coś lepiej, napisz coś gorzej.
Zwrotka z sensem, każdy to przyzna,
Ciekawostki, zagwostki, zagadki, gagatki,
Awangardy, skamandry,
Zabawy słowem i grajki.
Komentarze (6)
"Rym sklecić, albo i nie..." - bez przecinka
"Ciekawostki, zagwostki, zagadki, gagadki" - a nie przypadkiem gagatki? :D
Fajna zabawa słowem, jednak mnie troszkę nie przekonuje. Miło jednak patrzeć, jak powolutku dokopujesz się do tego idealnego dla siebie stylu pisania. Tutaj zostawiam 4, bo jednak w paru miejscach mi zazgrzytało, zwłaszcza te urywające się rymy. Sam pomysł jednak ciekawy jak i niektóre stwierdzenia i te proste, ale jakże trafne zwroty, które nadają tekstowi mocy. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania