Szaman Leje się

odejdź bo to już pora,

odejdź chociaż na chwilę,

bo drżysz jak wieprz albo jak szynszyl,

serce me jest też brzydkie jak twa morda,

paskudna plugawa kurwa,

będę jęczał aż runie strop,

ssij ty weź psu,

i płacz jak kaktus,

bo mnie to boli i chuj,

iskrzy się zorza lecz nie wyleczy mnie to,

bo jam jest podły,

nie lubie tej kurwy,

bo z niej szwanc,

pierdolona kpina,

jak ja cię to ty mnie,

chodź w dupe wyruchaj,

ja jestem jeśień zajmuje sień też,

jak ta kurwa,

peta pale od peta,

to bzdeta i tandeta,

na niebieski gnój spuszcza się pijany facet,

bo to prostytutka,

daj mi szluga bo się zajebieee,

bije czerń , bije biel,

gdzie kto jest o chuj ci chodzi tu,

przygłupie weź spierdalaj,

ino szybko bo już strzelił znowu chuj,

szaman leje się bo to hućpa,

ja w wódce topie się i cię,

bo tak już tu jest,

bo tutaj jest jak jest,

i będzie jak będzie,

szczurze żałosny, odbij ode mnie,

daj mi na kurwe, daj mi na dziwke,

bo schne z głodu,

idź batona zjedz, bo boli łeb,

jak brudnej kurwie sklep,

nie chce cie nie chce sie,

powiem to krótko,

też jestem dziwką ,

zwierząt nie jem nie,

i ruchać nie chce też,

coś tu dusi mnie,

to chyba koktajl mołotowa,

będę spamerem aż ty odejdziesz,

nie chce już kurew nie,

jebany bydlaku,

na stole sufit, na niebie kupił,

krzesło i serwetke,

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania