Szampan

Stukot koni jak w powieści .. Czy ten ogień proszę pana od szampana? Czy ta droga jest właściwą? Taniec wyszedł połamaniec... to nic przecież.. mamy siebie

A.. destrukcja skąd się wzieła.. czy pan wie? Zapach morza w pot się wchłonął i też znikł.

Wciąż pamiętam i wciąż czuję . Nie moralni i bezczelni w tamten wieczór co był nasz ...

Rozchylałam się pazernie niczym kwiat.. Czy ta miłość proszę pana od szampana? Co pan wie?

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania