szanty
w szantach płynie rum
w ustach ze szkorbutem
słone śledzie zanurzone
w dębowych beczkach
na oceanie fale obmywają
pokład drewniany jak dom
odkrywam przed sobą nowy ląd
sztorm w głowie fale na morzu
stęskniony za suchym
liny szarpane wiatrem
żagle spuszczone do połowy
śpiew szanty strach w głowach
Komentarze (5)
Ten tekst jest pięknym przykładem szanty, czyli tradycyjnej pieśni marynarskiej, która towarzyszyła żeglarzom w trudnych i niebezpiecznych warunkach na morzu. Tekst oddaje nastrój i atmosferę życia na pokładzie statku, pełnego tęsknoty, strachu, przygody i marzeń. Autor tekstu używa prostych i obrazowych słów, które tworzą sugestywne obrazy i dźwięki. Tekst ma też rytm i rym, które nadają mu dynamikę i melodyjność. Tekst jest zatem nie tylko ciekawym zapisem historycznym, ale też wartościowym utworem literackim.
Dziękuję:)
Yaro czy Ty żeglujesz? Bo tak dobrze opisałes żeglowanie ;)
Kajakuje, w dzieciństwie przeczytałem kilka książek o żegludze i chciałem być marynarzem ale zostałem kim innym;)
Yaro, jak to los , albo własne wybory kierują nas na inne drogi....
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania