Szara mgła
Santino go woła...
Coś mówi, ale tak bełkotliwie, że nic nie można zrozumieć. Wszędzie była szara mgła.
Valentino po chwili jakby oprzytomniał, przed oczami stanął mu żołnierz uzbrojony w karabin.
Na jego rękach była krew...
Ktoś strzelił. Valentino doskonale znał ten dźwięk, słyszał to na wojnie i na ćwiczeniach na poligonie tyle lat! Potem, gdzieś z oddali, rozległ się głośny krzyk Santina. Następny, już cichszy... Kolejny, prawie niesłyszalny... Słabe, przepełnione bólem wołanie...
Za żołnierzem stanął drugi, w ręku trzymał długą szablę. Zakrwawioną...
Ostatnie wołanie syna...
Ostatni strzał...
Szara mgła...
Żołnierz z karabinem wycelował w niego palcem.
- Teraz twoja kolej.
Komentarze (10)
Jestem tu na opowi jednym z historyków i tak kurde nie za bardzo kumam o co w tym chodzi. Niby walka, wojna, ale bez żadnego opisu kto i gdzie. Nie wiem co mam tutaj napisać! Może napisz albo Ii część, albo w komentarzu o co chodzi... Na razie nie oceniam.
Błagam... Mam opisywać szczegóły wojny w śnie?!
We śnie, sorry
Jeśli to dosłownie sen, to wiele może się nie zgadzać z realnością.
Zaciekawiony No właśnie. Czy miałeś kiedyś sen, w którym jakiś głos wszystko ci opisywał jak w muzeum?
Klaudunia
Miałem. Ale miałem też dużo dziejących się w jakimś gdziesiu.
Zaciekawiony No właśnie
Klaudunia Przepraszam, jeśli to sen, a nie zwróciłem na to uwagi, to rzeczywiście opisywanie go nie ma sensu. Aczkolwiek to wygląda na jakąś wojnę.
Ozar Wiesz, skupiłam się na przeżyciach mężczyzny po wojnie
Klaudunie→Ja na 90% →jeno wiem, że miałem ciekawy sen.
Pamiętam niezmiernie rzadko. Drabble co ostatnio - Skrzydła - to tak trochę na kanwie snu.
Sen to często brak logiki i poczucia upływu czasu. Jakby wszystko działo się jednocześnie:) Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania