Szaro-niebieskie oczy zamknełaś

myślałem że uderzę tym co miałem najcenniejsze

teraz chociaż w siebie wierzę to nie wierzę w twoje serce

twoje oczy nie dostrzegły albo usta przemilczały

przy czym ja się wysilałem w co włożyłem talent cały

 

no i chociaż się nie poddam bo się nigdy nie podałem

od momentu gdy odkryłem od momentu kiedy wstałem

to jest przykro słuchać ciszy i nie widzieć odpowiedzi

od osoby co ma wiedzę by zrozumieć co w tym siedzi

 

nikt nie śledzi jeszcze tego bo zapiski prawie tajne

będę szukać dobrych ludzi ale pewność mam że znajdę

czy rozbłyśnie nie wiem tego nikt mi nie dał takiej wiedzy

ja poetą nie profetą tu linia podziału leży

 

bez względu na przyszłość tworzę twa odpowiedź mi zagadką

jednak weź dopomóż Boże bo samemu nie jest łatwo

a ty panno z górnych wersów z szaro-niebieskich oczu zdejmij klapki

bo choć piękne masz spojrzenie nie dostrzegasz mojej kartki

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Marsjasz 19.09.2019
    Chyba Cię Euterpe w lesie zgwałciła. :(
  • wojtas326 19.09.2019
    czyli ma rozumieć że Ty nie stawiałeś oporu?
  • Marsjasz 19.09.2019
    Hę?
  • wojtas326 19.09.2019
    skoro rzucasz imionami mitologicznych postaci więc i to powinieneś zrozumieć;)
  • Marsjasz 19.09.2019
    wojtas326 myśleć, mysleć hahahaha
  • betti 19.09.2019
    Przedostatni wers odstaje, burzy rytmikę.
  • wojtas326 20.09.2019
    coś poprawię;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania