Szarość
Czuję się jakby ktoś umarł
Lecz jeszcze nie wiem kto
Szukam i szukam
Jednak wszyscy żyją
Dziwne to uczucie
Nie potrafię go opisać
Ale wiem, że ktoś
Zaprzestał właśnie swego istnienia
Czuję smutek
Choć podmiotu mego żalu
Nie znajduję
Prawdziwy smutek
Niewysłowiony
Próbuję zasnąć
I orientuję się, że
To ja umarłem
Tylko kiedy?
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania