Szatan. Część I.
W Chęcinach mieszka w bloku czteropiętrowym Walentyna ze swoim mężem Józefem i ich rozwiedzioną córką Malwiną i jej córką Dianą [ a starszych państwa wnuczką]. Rodzinka ta żyje sobie w zgodzie. Walentyna z Józefem mają też żonatego syna Waldemara, który od pewnego czasu zszedł na złą drogę poprzez swoje otoczenie, wcześniej takim nie był, niestety nie są z tego faktu zadowoleni, ale oni nic na to nie poradzą, wychowali go dobrze, a że teraz jest jakim jest to tylko i wyłącznie jego sprawa co prawda za niego się wstydzą, ale nie mają na to żadnego wpływu.
***
Ich syn stał się szatanem i jest w jakiejś sekcie tego kalibru. Rodzice Waldemara, który wyznaje paskudne zasady, trzymają na ścianie w ich pokoju, jego obraz święty, z pierwszej komunii jak jeszcze był zwyczajnym dzieckiem Bożym. Waldemar odkąd jest innym człowiekiem, zrobił się bardzo ordynarny chamski i arogancki wobec swoich najbliższych, nie liczy, się z niczym co do kogo mówi, i pozwala sobie coraz to na więcej, czuje że może królować nad innymi, dominacja to jego mocna strona.
***
Rodzina ta czuje pewien dyskomfort, bo ich znajomi, i sąsiedzi nie patrzą na nich tak jak kiedyś, zauważyli to, że są odtrącani właśnie o Waldemara, że wdał się w takie dziwactwo, z którego powrotu już nie ma. Każdy już wie, że szatańska sekta ma, złe moce a Waldemar jest, pozbawiony jakichkolwiek wartości moralnych.
***
Cdn.
Komentarze (7)
Wow! o Szatanie?!
Później zerknę.
To nie ja dałam jeden.
Biorąc pod uwagę pułap Twych poprzednich tekstów, widzę duży progres. Dobra robota. Daję Ci perwszą czwórkę.
Jakiś Rydzykowy szajs.
Nie podoba mi się.
nie zachwyca. ale faktycznie lepsze niż poprzednie. trudno uwierzyć, że to ta sama osoba pisała
za bardzo opisowe, kawonaławizm taki.
Nie zachwyca
Nie jestem poruszony
Takie ni du, ni sru, ni kukuryku
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania