Szczepionka i spadochron

Dziś w aptece stałem długo w kolejce, a że było nudno, więc przysłuchiwałem się rozmowie dwóch starszych panów. To znane mi osoby, bo dawni moi nauczyciele z liceum.

A to fragment tej rozmowy:

- Przy okazji to coś powiem o problemie szczepionki bez odpowiedzialności, bo firmy produkujące nie dają żadnej za nią odpowiedzialności - powiedział jeden z nich. - To tak jakbym chciał kupić spadochron, ale firma go wytwarzająca mówi mi, że nie bierze odpowiedzialności za jego działanie.

- A co ma wspólnego szczepionka ze spadochronem? - zapytał ten drugi.

- Ano ma i to wiele, bo tu i tam chodzi o życie! - odpowiedział ten starszy.

Pozostawiam to bez komentarza! Pomyśl sam...

 

Postscriptum

W związku z możliwością pojawienia się idiotycznych komentarzy, a już jest jeden taki, informuję, że opublikowałem to jako materiał do dyskusji. Treść tej notki nie jest jednoznaczna z moim światopoglądem oraz nie ma na celu manipulacji. Dyskusja to nie propaganda!

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • SwanSong 2 miesiące temu
    Nie chcesz, to się nie szczep. O co chodzi? Ktoś cię zmusza? Będzie więcej dla innych.
  • Ant 2 miesiące temu
    Otwórz oczy! 😁
  • Szpilka 2 miesiące temu
    To prawda, producent nie bierze odpowiedzialności za działania uboczne, ale boidudki i tak się szybciorem zaszczepią 😁

    Fajny kawałek i celny, stawiam piątaka 😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania