Szczęście <3
Trzymam pieniądze, ściskam je, mam pójść z kimś po papierosy iść i zapalić rozerwać się i po marzyć po jednym papierosie zmienia się dosłownie wszystko cały dzień a obecnie wieczór. Jutro kolejny dzień zacznę się śmiać gdy tylko sobie przypomni o nim zaczyna się okrągły stół zaczyna się wszystko w koło kręcić ale zaczyna coś szukać o coś walczyć teraz o to żeby czas szybko leciał a później o to żeby się jak najdłużej ciągną,żeby było idealnie.
Chcąc pewnego dnia usiadła na łóżku , zaczęła mocno płakać z całych sił, zaczęła śpiewać do boga i prosić prosić o szczęście i pewnego dnia ,niedługo minęło a ty pojawiłeś się w moim życiu tak nie spodziewanie mało brakowało żebym rozwaliła sobie życie rozumiecie?Każdy z nas tak ma nie myśli chociaż mu się wydaje że wszystko ma pod kontrolą to nie prawda.Tak nigdy nie jest . Tak nam się tylko wydaje.
My nie mamy kontroli nie wiemy na czym polega miłość/szczęście ani tego co nam się wydaje że i tak będzie dobrze.
Każda nastolatka myśli że wszystko wie ale i dorośli też tak myślą.Myślą,że nikt im nie jest potrzebny a tak naprawde nie mają pojęcia co robią skąd te błędy? a właśnie stąd . Udajesz dorosła chcesz pójść z kimś do łożka ale nawet go nie znasz nawet nie wiesz kim on jest tylko Ci się wydaje że jest oki a poźniej chcesz być tą dziewicą chcesz żeby tw,oj facet miał Cie tylko dla siebie.
Komentarze (5)
Najpierw narracja 1-osobowa, potem 3-cio...
Wystrzegaj się słów "Pewnego dnia", brzmią strasznie i oklepanie. Tekst tak właściwie o niczym, no...Może o czymś, ale ten sens jest ukryty pod tak grubą warstwą błędów, że aż ciężko go znaleźć. Życzę powodzenia w dalszej pracy nad warsztatem!
Pamiętam mniej więcej Twoje utwory, i wiesz co? Pierwsze 15 milisekund po wejściu powiedziało mi: niebo lepiej. Forma dużo lepsza. Od razu stwierdziłem, że walczysz o coś więcej niż trzy. Dobry przekaz, nawet bardzo dobry i ciekawy. Ale nadal są błędy, strasznie zaniżające ocenę ogólną. Musisz przyłożyć wagę do "niby detali", a tak na prawdę podstaw, kolosów. Pierwszy akapit to dosłownie dwa zdania. Niedopuszczalne. Zerknij na to, nieco zmieniłem Twoje słowa, a myślę, że widać różnicę: "Trzymam pieniądze, ściskam je. Mam z kim pójść po papierosy, i zapalić, rozerwać się, i pomarzyć. Po jednym papierosie, zmienia się dosłownie wszystko. Cały dzień, a obecnie wieczór." Mogłem zmienić sens tego, co chciałaś przekazać, ale chodzi o samą stylistykę. Porównaj tylko, nie musisz brać sobie tego do serca, jeśli nie chcesz. Waham się z oceną, poczekam na innych. Pozdrawiam
Bardzo zagmatwane. Tekst nie do zrozumienia. Gdy czytam wyobrażam sobie jakąś dziewczynę, która jest zraniona, ale widzę ją przez mgłę. Niezbyt dobrze opisana jest ta postać. I raz piszesz jako Ty, a raz jako ona, więc coś nie halo. Powinnaś jeszcze popracować nad tekstem. Zapomniałaś o przecinkach i Bóg piszę się z wielkiej litery. Zanim dodasz opowiadanie spraw czy treść jest poprawna.
Nie znam twoich wcześniejszych utworów ale wiem, że ten czytało mi się źle. Prawie W ogóle nie ma tutaj przecinkow, a błąd powtórzenia jes strasznie widoczny. Ciężko się czytało i przy 2 akapicie nie było pewna czy do trwam do końca. Nie ocenie tego tekstu, bo nie lubię dawać oceny równej 1. Przepraszam, ale ogólnego przesłania tekstu nie zrozumiałam.
Wydaje mi się, że lady ma w sobie wiele uczuć, które chce nam przekazać. Tylko nie potrafi tego uporządkować i robi to za szybko, niezbyt analizując swoje teksty. Ogólny przekaz jest dobry, tylko przez błędy, niezbyt dobrze ułożone zdania, nie można za bardzo zrozumieć tekstu i czasem trudno się go czyta.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania