szczęście nie przystoi mężczyźnie...

tekst z NSzOpowi.

 

czas nas zamknął w przedziale dla niepalących

w ciszy zmieszanej z nocą palimy się wstydem rozrzuconym bezładnie po kątach

byle do północy zdążyć jeszcze porozmawiać

bo potem nic nie zostanie tylko ćma po wypalonym dotyku

 

z szarości dzień się wylęga powoli jak żółw

nowe łaknienie osiadłe na dnie czeka na dolewkę życia

kiedy przejdziemy razem przez wolumen miłości

 

to co zostanie w nas po nocy do połowy pustą…

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Dobranocka wczoraj o 17:54
    Już sam tytuł mrozi krew w żyłach. Podobują się obydwie strofy.
  • Pasja wczoraj o 18:13
    Tak jest, jak mówisz.
    Miłego
  • Sokrates wczoraj o 17:57
    Bardzo mi się spodobał twój wiersz. Trochę nie pasuje mi "ćma po wypalonym dotyku"- co ma oznaczać?
  • Pasja wczoraj o 18:13
    Dzięki za miłe słowa i podobanie.

    Ćma to mrok /W słowniku staropolskim „ćma” oznacza ciemność, mrok/

    Pozdrawiam
  • Wojownik prawdy wczoraj o 19:37
    Może kup mu jakieś leki na potencję?
  • Bettina wczoraj o 19:42
    Kierownik. Mam jedno pytanie - Ile to kosztuje Podatnika.
  • Wojownik prawdy wczoraj o 19:45
    Bettina zapytaj Pasji jak wróci od lekarza, znacz jej podmiootu lirycznego wiersza
  • Bettina wczoraj o 19:46
    Wojownik prawdy
    Proste. Ponawiam pytanie.
  • Wojownik prawdy wczoraj o 19:47
    Bettina a poszła won stara wiedźmo
  • Tjeri wczoraj o 20:05
    Tytuł prześwietny, tak samo jak pierwsza fraza. Absolutnie doskonała.
    Zresztą, całość mi się podoba, choć wycięłabym kilka nadmiarowych (wg mnie) słów.
  • Pasja
    Witaj
    Dzięki za spojrzenie i słowa. Wyjęłam trochę nadmiaru.
    Czy lepiej?

    Pozdrawiam serdecznie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania