szczęśliwego starego roku
wczoraj Anna obiecała,
że zostanie złotym ptakiem. może rajskim. nieważne
uwięziła słowa w pustej przestrzeni.
północ. strzelają korki od szampana. jeden po drugim - tańczą i tańczą - coraz ciszej.
w oknie odbijają się podświetlone wycinki gazet z przeszłości.
a w garażu leżą cztery zmiażdżone konie. zgubiły podkowy.
Następne części: szczęśliwego starego roku
Komentarze (10)
Zingara→Ładnie napisane, no ale...
Jeszcze ten ''ostatni przytłoczony tym wszystkim wers'' co zgubił szczęście.
Różnie można rozumieć. Pozdrawiam:)
Dzieki, przemyślę
Dlatego ja przestałem składać Noworoczne Obietnice - postanowienia. Przeważnie nic z tego nie wychodzi. Dlatego w tym roku nic nie postanowie w Sylwestra bo juz postanowilem 1,5 miesiąca temu i od 1,5 miesiąca się tego trzymam.
Nie oszukujmy sie .... te świeta i Sylwester to świeto dla handlarzy, sprzedawców i ... dzieci. My dorośli mamy kupować prezenty, żarcie itp.
Samej końcówki nie rozumiem.
Ale za to co rozumiem daje 5 bo bardzo życiowe i bardzo ładnie napisane. Ładnie dobrane ładne slowa.
Pozdrawiam.
Dziękuję za komentarz. Może wyjaśnię:) pozdrawiam
Garaż + konie, to tylko może być samochód.
Ktoś miał wypadek? Ktoś zginął?
Życie jedzie dalej z pasażerami na gapę.
Czasami ktoś gubi podkowę.
Czasami po nie w czasie jesteśmy w gazetach.
I tylko nieliczni mogą pić szampana.
Zmiażdżone konie. Zgubiły podkowy na szczęście. Dla kogoś innego oczywiście, bo przecież nie dla nich. Jeśli energia Wszechświata jest stała, to gdy ktoś się cieszy, ktoś inny musi płakać. Takie refleksyje mnie naszły...
Świetny tytuł.
Zingara, tekst "szczęśliwego starego roku" inspiruje, zachęca do czytania, i można go rozumieć na więcej niż jeden sposób. Jedna z piątek jest ode mnie, pozdrawiam :-)
Dziękuję za przeczytanie. Pozdrawiam
Masz talent.
Miło mi:) pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania