Szczury

Gdy spojrzę ze swej góry — czego nie mam, to lecę na łubu-dubu.

New Age płynie.

Geschniegelt filozofia płynie.

A ja razem z nimi.

— Lumi, chodź na kawę.

— Znowu śpisz?

Jak można tyle spać?

Dziewczyno…

Dziewczynoooo!

Boże.

— Może zrobisz jakieś badania na cukier?

I wtedy ,po pięciu godzinach snu tej nocy,zaczynam milcząco mieszać kawę, jakby od tego zależało moje życie.

I przypomina mi się „inne życie”.

Dawnooooo temu.

Kiedy jak pelikan połykałam Sparksa, Musso, Evansa i Coelho.

Jeden za drugim.

Bez popitki.

Wtedy człowiek miał problemy.

Miłość.

Przeznaczenie.

Wielkie uczucia.

Małe miasteczka.

Duże rozstania.

Ktoś zawsze umierał albo wyjeżdżał do Paryża.

A ja cierpiałam razem z nim.

Wiecie, czego nie potrafiłam przełknąć ani oglądnąć?

„Nigdy w życiu”.

i „Samych swoich”.

Bo to mi leciało jak własne podwórko.

Swojsko.

Normalnie.

Prawie przez płot.

I nudziło potwornie.

Dzisiaj oddałabym pół biblioteki za jeden spokojny dzień.

Ale nie.

— Wyspałaś się?

— Boże, przestań, mamo.

Pomimo swoich lat czuję się jak dziecko na karuzeli.

Takiej, co się kręci.

Coraz szybciej.

I już nie wiesz, czy się śmiejesz, czy zaraz z impetem wylecisz.

I wtedy, kiedy wydaje mi się, że jeszcze jakoś trzymam się rzeczywistości, mama mówi:

— A wiesz, że szczury zalęgły się w Pałacu Buckingham?

…

No i właśnie.

SKĄD ONA TO BIERZE?

Skąd?!

I dlaczego mówi o tym tonem, jakby właśnie odkryła, że pałac został przejęty przez mafię?

Szczury.

W Buckingham.

To nie są już szczury.

To jest sytuacja geopolityczna.

Ja siedzę.

Boss zapiera mi dech emocjami.

Beethoven sygnalizuje, że czeka na rundkę.

Chłopcy toczą batalię o to, który będzie górą w tej braterskiej walce o życie konkretu w konkrecie.

A matka siedzi naprzeciwko i martwi się.

O szczury.

W Buckingham.

I wtedy dociera do mnie, że przez całe życie źle rozumiałam „Samych swoich”.

To nie był film.

To była instrukcja obsługi.

Tylko ja byłam za młoda, żeby ją zrozumieć.

Teraz już wiem.

Moje „inne życie” skończyło się mniej więcej wtedy, kiedy zaczęłam być na bieżąco ze szczurami w Pałacu Buckingham.

I nie wiem, co jest gorsze.

To, że moja matka o nich wie…

czy to, że ja już też wiem.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Paris_Catacombes

    Lumi : JESTEŚ PANI MAGDALENO GENIALNĄ!: z mojej strony: " do przeczytania niebawem ". 🥺🌹😳😏

  • Lumi

    Dobrego Dnia 🌻

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania